To było za mało, by zaatakować podium, bo inni latali pięknie i daleko. Nasz mistrz na półmetku przegrywał z Peterem Prevcem, Rune Veltą, Andersem Fannemelem, Stefanem Kraftem i Severinem Freundem. Niemiec po wspaniałym locie na odległość 149,5 metra zajmował pozycję lidera. Kamil do prowadzącego reprezentanta gospodarzy tracił 8,6 pkt.
Freund wytrzymał presję. Triumf zapewnił sobie skokiem na odległość 146 metrów. Blisko wygrania był Rune Velta (143 m). Norwegowi zabrakło jednak jednego punktu do zwycięstwa i ostatecznie stanął na drugim stopniu podium. Atak na trzecie z siódmego miejsca udał się Czechowi Romanowi Koudelce (146 i 139 m).
Punkty zdobyło jeszcze dwóch Polaków - Piotr Żyła (138 m) i Jan Ziobro (131 m). Ten pierwszy był 14 po pierwszej serii i na niej ukończył rywalizację. W finale lądował na 132,5 m. Jan Ziobro (130,5 m) został sklasyfikowany na 25 pozycji, pozycję wyżej niż zajmował po pierwszym skoku.
Aleksander Zniszczoł (122,5 m) i Maciej Kot (121,5 m) po gorszych skokach zajęli odległe lokaty w piątej dziesiątce. Odpowiednio 43 i 46 miejsce.
Stefan Leśniowski










