Spore straty poniosła już na pierwszym strzelaniu. Trzy pudła zepchnęły Polkę, która ruszyła na trasę jako dwunasta, na 23 miejsce. Mitoraj odrabiała straty, przesuwała się w górę klasyfikacji, ale kolejne dwa pudła skutecznie zahamowały jej pościg.
Beata Lassak biegała siedem karnych rund i finiszowała na 37 miejscu. W porównaniu do wyników sprintu Polka straciła dziewięć pozycji.
Stefan Leśniowski










