Polka cały czas biegła w czołowej trójce. Na 3 km przed metą była pierwsza. Półtora km do mety, a sytuacja bez zmian. Na czele trio Anastasija Słonowa – Marcisz – Swetłana Nikołajewa. Biegaczka z Kazachstanu i Rosjanka miały piorunujący finisz i wyprzedziły Polkę.
Stefan Leśniowski










