- Rozpocząłem spotkanie „gorczańskim” składem i pierwszy set w naszym wykonaniu był poprawny – mówi trener Piotr Pagacz. – Wygraliśmy go i byliśmy blisko wygrania drugiego. Można było zdobyć punkt, a nawet dwa na liderze, ale trzeba mieć zespół, który potrafi się bić, walczyć o każdą piłkę. Niestety takiego zespołu nie ma. Nie da się zbudować kolektyw w krótkim czasie i z takich zawodników. Zadebiutował w meczu ligowym ochotniczanin Marcin Lupa. Nawet radził sobie. Atakował, zagrał tyle na ile go było stać w pierwszym w życiu prawdziwym meczu. Zabrakło nominalnego libero Dziedzica, bo praca go zatrzymała, Pawlik zagrał po nieprzespanej nocy, bo przygotowywał się do egzaminów, a Wleciał po kuracji antybiotykowej.
Grunwald Chełmek – Gorce McArthur Nowy Targ 3:1 (21:25, 25:23, 25:18, 25:16)
Gorce McArthur: Bulańda, Lupa, Łabuz, Leja, Kroma, Gut, Majewski (libero) oraz Pawlik i Wleciał.
Stefan Leśniowski










