W sztafetach sprinterskich biało- czerwoni (drugi zespół - Michał Gut Chowaniec i Michał Pytel,) po skokach zajmował siódme miejsce. Piętnastą pozycje okupowała pierwsza ekipa- Kacper Kupczak i Jan Łowisz. Niestety w biegu Polacy spisali się fatalnie. Pierwsza ekipa była ostatnia, a drugi zespół przedostatni.
Bieg metodą Gundersena (skocznia normalna HS100 i 10km) był dla Polaków ciut lepszy. Najwyżej z Polaków po skokach, na 17 miejscu, sklasyfikowany był Michał Gut Chowaniec (strata 1:16), dwie pozycje niżej plasował się Michał Pytel ( +1:18), a na 25 pozycji widniało nazwisko Kacpra Kupczaka (+1:32). Najsłabiej na skoczni zaprezentował się Jan Łowisz. Tracił do prowadzącego 1:46 i zajmował 32 lokatę. W biegu – już tradycyjnie słabiutko. Stracili do rywali. Najmniej Jan Łowisz, który ostatecznie uplasował się na 35 miejscu, 41 był Michał Gut Chowaniec, a Michał Pytel i Kacper Kupczak uplasowali się na miejscach 46 i 47 (przedostatniej i ostatniej).
Stefan Leśniowski










