W półfinale Polacy fenomenalnie pobiegli. Start w wykonaniu Macieja Kreczmera nie był może perfekcyjny, ale Polak trzymał się czołówki. Bardzo dobrą pozycję biało-czerwonych utrzymywał Maciej Staręga. Dzięki świetnej postawie obu, doszło do sytuacji, w której na ostatnich kilometrach Polska wysuwała się na czoło stawki i realnie walczyła o zwycięstwo. Nasz reprezentant świetnie rozegrał końcówkę. Na finiszu wyprzedził wszystkich rywali i… zapewnił Polsce półfinałowe zwycięstwo.
Z wielką nadzieją czekaliśmy na finał. Początek wyśmienity. Kreczmar na drugiej pozycji przekazywał pałeczkę Strędze, który długo bieg na pierwszej pozycji. Wkrótce jednak wyodrębniła się dwójka liderów - Rosjanie i Norwegowie. Reszta teamów walczyła już tylko o trzecie miejsce. Nasi reprezentanci utrzymywali mocne tempo do piątego kilometra. Wówczas zajmowali piąte miejsce z realnymi szansami na podium. Później jednak osłabli. Kreczmer i Staręga stracili kolejne sekundy, a na ostatniej zmianie już bardziej bronili swojego miejsca, niż atakowali rywali. Dobiegli do mety na siódmym miejscu, które należy uznać za duży sukces.
Stefan Leśniowski










