17.01.2015 | Czytano: 1604

Lider nie zwalnia tempa (+zdjęcia)

– Zespół z Oświęcimia zagrał chyba poniżej swoich możliwości, pamiętam, że w pierwszym spotkaniu mieliśmy z nimi większe problemy – twierdzi trener siatkarek z Raby Wyżnej, Ryszard Szawernoga.

Jego podopieczne wygrały ósmy mecz w czwartej lidze i prowadzą w ligowej tabeli. Dzisiaj bezproblemowo uporały się z siatkarkami z Oświęcimia. Dwa pierwsze sety miały pod wyraźną kontrolą, trochę niepokoju wkradło się w ich szeregi w trzeciej partii, ale ostatecznie nie na tyle duże, by nie zakończyć spotkania w trzech setach.

- Narzuciliśmy rywalkom swoje warunki gry. Funkcjonowała zagrywka, dzięki której punktowaliśmy. Dokładne przyjęcie i rozegranie sprawiły, że atakującym było zdecydowanie łatwiej - mówił po spotkaniu trener Aktywnych.

Delikatny kryzys przyszedł w trzeciej odsłonie. Rozprężenie w szeregach siatkarek z Raby Wyżnej sprawiło, że gra była bardziej wyrównana i kibice mogli zobaczyć ekscytującą końcówkę.

– Trzeci set często sprawia nam problemy, gdy poprzednie wygrywamy zdecydowanie. Dziewczyny nie podchodzą do gry maksymalnie skoncentrowane. W tym ostatnim secie to nie Oświęcim zagrał lepiej, ale my popełniliśmy więcej błędów indywidualnych i sprawiliśmy sobie więcej nerwów- dodawał szkoleniowiec.

Po dziewięciu rozegranych kolejkach i apetyt rośnie na wygranie całych rozgrywek i awans szczebel wyżej. – Spokojnie- tonuje nastroje Szawernoga. - Do rozegrania jeszcze sporo spotkań, a kluczowym będzie pewnie pojedynek z Piwniczną, już za dwa tygodnie. Najważniejsze byśmy prezentowali coraz lepszą siatkówkę, a wyniki same przyjdą- tłumaczy Ryszard  Szawernoga.

W Rabie siatkówka staje się coraz popularniejsza. Coraz więcej widzów pojawia się w hali i gorąco dopinguje swoje dziewczęta.

– Granie przy pustych trybunach nie ma sensu. Cieszy fakt, że jest zainteresowanie. Coś się dzieje. To najlepszy moment, by coś ruszyło w naszym regionie w temacie siatkówka. Mam na myśli szkolenie dzieci. To podstawa. Po mistrzostwie świata, po piłce nożnej, jest to druga pod względem marketingu i popularności dyscyplina. Ludzie, którzy nam zaufali i powierzyli swoje pieniądze, mogą być z nas zadowoleni. To dzięki naszym darczyńcom mogliśmy wystartować w lidze. Pozostaje mi bardzo im za to podziękować - kończy Ryszard  Szawernoga.

SMS Aktywni Raba Wyżna – UKS Setbol Oświęcim 3:0 (25:16, 25:16, 25:23)
Aktywni: Lubińska, D. Hudomięt, Firek, Grzybacz, Talip, Stasiak, K. Hudomięt (libero) oraz Waśko, Warzeszak.
Setbol: Mituta, I. Noworyta, Suślik, Kamińska, Stuglik, Siwek, Wójcik (libero) oraz Pajdak, Furman, K. Noworyta.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama