Na pierwszej zmianie biało –czerwonych dobrze spisał się Krzysztof Pływaczyk, który ani razu nie dobierał i przez pewien czas okupował dziesiątą lokatę. Na zmianę przybiegł już jednak trzy pozycje niżej. Na kolejnych zmianach było już źle, by nie powiedzieć tragicznie. Grzegorz Guzik dobierał trzy pociski, biegł wolno i do strefy zmian dobiegł na siedemnastym miejscu. Łukasz Szczurek jeszcze stracił tę pozycję, spadł na osiemnaste miejsce. Na ostatniej zmianie biegł Grzegorz Jakubowicz i podobnie jak jego poprzednik dołożył pudła na strzelnicy, za każdym razem dobierali. W sumie Polacy dobierali osiem pocisków i nie biegali żadnej rundy karnej.
Stefan Leśniowski










