12.01.2015 | Czytano: 1041

Postęp Kolasy

Bilcza była miejsce rozgrywania drugiego turnieju Grand Prix młodzików i młodziczek w tenisie stołowym. Z nowotarskich przedstawicieli celuloidowej piłeczki najlepiej zaprezentowali się – Szymon Klasa i Zuzanna Kowalczyk (Gorce).

Kolasa sklasyfikowany został na 15 miejscu, trzy pozycje wyżej niż w pierwszym Grand Prix. Czyli jest progres. W grupie eliminacyjnej turnieju głównego zajął drugie miejsce i awansował do najlepszych 32 zawodników w kraju w tej kategorii wiekowej. W pierwszej rundzie turnieju pucharowego o prawo gry w 1/8 finału przegrał 2:3 z Piotrem Chłodnickim i wskoczył do drabinki walczącej o miejsca 25-32. W pierwszym pojedynku pokonał Wojciecha Góreckiego 3:0, a w kolejnym uporał się z Filipem Krzywniakiem (3:2). Na drodze do drabinki 9-12 stanął mu Michał Małachowski (1:3). W walce w przedziale miejsc 13-16 przegrał z Krystianem Maciorowskim 1:3 i pokonał Andrzeja Kopeckiego (krecz).

W turnieju barażowym uczestniczyli bracia Patryk i Maciej Kowalkowscy oraz Miłosz Długopolski. Dwaj pierwsi nie przebili się do turnieju głównego, czy do najlepszej 64. Sztuka ta udała się Długopolskiemu, który jednak w grupie zajął ostatnie miejsce i ostatecznie skwalifikowany został na miejscach 57-64.

Zuzanna Kowalczyk wygrała grupę eliminacyjną lepszym bilansem setów (8:3), bowiem trzy zawodniczki przegrały po jednym pojedynku. W turnieju pucharowym, w pierwszej rundzie, pokonała 3:0 Katarzynę Królikowską, ale w kolejnej rundzie o wejście do ćwierćfinału polegała z Klaudią Franaszczuk 1:3. W boju o miejsca 17-24 pokonała Marcelinę Jarecką 3:2, ale nie dobiła się do „12” ulegając Gabrieli Jakoniuk 1:3. Ostatecznie zajęła 16 miejsce po przegranej z Julią Temecką 0:3.

Natalia Krupa nie przebiła się do turnieju głównego przez barażowe sito.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama