Niestety nic w tej materii się nie zmieniło. Wyjazd do Krosna okazał się niewypałem. Nowotarżanie nie sprostali przeciwnikowi walczącemu o najwyższe zaszczyty. Aż siedem pojedynków przegrali na sucho i tylko w jednym secie Tomek Wolski podjął rękawice. W trzecim secie z Marcinem Drobnym walczył dzielnie, ale poległ do 22! To nie pomyłka. W dwóch pojedynkach wygrali po jednym secie. Tylko Paweł Obrochta zdobył honorowy punkt. Pokonał Michała Jurczaka 1:3.
- Mocna drużyna, wicelider. Jechaliśmy na pożarcie i zostaliśmy pożarci – powiedział grający trener Piotr Obrochta, którego zabrakło w składzie.
Orkan okupuje w lidze ostatnie miejsce. W jedenastu spotkaniach zdobył zaledwie dwa punkty. Tyle samo ma Politechnika Rzeszowska, ale z nią górale również przegrali.
KSTS MOSiR Karpaty Krosno – UKS Orkan SP 5 Nowy Targ 9:1
Jacek Flaumenhaft – Paweł Obrochta 3:0 (13:11, 11:8, 11;4)
Marcin Dobek – Tomasz Nędza Kubiniec 3:1 (9:11, 11:6, 11:2, 11:5)
Michał Jurczak – Wojciech Waliczek 3:0 (11:6, 11:7, 11:8)
Grzegorz Tomoń – Tomasz Wolski 3:0 (11:2, 11:6, 11:8)
M. Haduch, Flaumenhaft – Obrochta, Nędza Kubiniec 3:0 (11:6, 11:4, 11:9)
Jurczak, Dobek – Waliczek, Wolski 3:0 (11:7, 11:4, 11:7)
Flaumenhaft – Waliczek 3:0 (11:5, 11:4, 11:5)
Dobek – Wolski 3:0 (11:8, 12:10, 24:22)
Jurczak – Obrochta 1:3 (7:11, 8:11, 17:15, 9:11)
Tomoń – Nędza Kubiniec 3:1 (11:8, 8:11, 11:5, 11:5)
Stefan Leśniowski










