08.01.2015 | Czytano: 977

Padła za metą

Szóste miejsce w biegu pościgowym na 15 km w Dobbiaco zajęła Justyna Kowalczyk. Do zwyciężczyni i liderki cyklu Tour de Ski, Marit Bjoergen, ma 4:46,7 straty. Do końca touru jeszcze dwa biegi.


Piąty etap był jednym z najtrudniejszych dla Justyny Kowalczyk. Kowalczyk wyruszyła na trasę jako czwarta i od początku do końca biegła wraz z Szwedką Emmą Wiken i Norweżką Ragnhild Hagą. Od pierwszych kilometrów było wiadomo, że ta trójka będzie rywalizować ze sobą o miejsca 4-6. Najlepsza z tego grona okazała się Wiken, która wyprzedziła Hagę i Kowalczyk. Gdy Polka przekroczyła linię mety, padła wyczerpana.

Dobrze spisała się Sylwia Jaśkowiec. Polka przybiegła na 17 miejscu i zapisała na swoim koncie kolejne punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Pierwsze punkty zdobyła Kornelia Kubińska, która bieg zakończyła na 29 miejscu.

Od początku zdecydowaną faworytką była Marit Bjoergen. Norweżka była klasą samą dla siebie. Prowadziła na każdym pomiarze czasu i na mecie wyprzedziła o prawie dwie minuty swoją rodaczkę Heidi Weng, a o prawie trzy Theresę Johaug.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama