Zaczęły go fatalnie, bo zmiana stron następowała przy prowadzeniu 8:4 dla gospodyń. Za moment miejscowe wygrały kolejną akcję i dopiero przy stanie 10:5 rabianki odzyskały zagrywkę. W polu zagrywki stanęła Agnieszka Talip. Jej serwis był na tle trudny w przyjęciu, że gospodynie nie potrafiły skończyć pierwszego ataku. Rozbijały się o blok. Z kolei jak był wyblok, to szła zabójcza kontra w wykonaniu rabianek. Tak zdobyły dziesięć punktów z rzędu i wygrały decydującego seta.
- Wróciliśmy z dalekiej podróży. Jak ochłonę, to oddzwonię – powiedział trener rabianek, Ryszard Szawernoga. Nie ma się czemu dziwić, bo końcówka każdego mogła przyprawić o mocniejsze bicie serca. Wydawało się, że tie break jest przegrany, a tymczasem to rabianki po ostatniej piłce miały powody do radość.
Tym bardziej, iż im nie szło. Pierwszego seta przegrały w dość dziwnych okolicznościach. Przy stanie 23:22 dla gospodyń nastąpiła pomyłka sędziego i… przegrana. W kolejnych dwóch setach grano punkt za punkt, ale w końcówkach przechylały szale na swoją stronę. Nieszczęście zaczęło się w czwartej partii.
- Mieliśmy ogromne problemy ze skończeniem ataku ze skrzydeł – mówi trener. – Rywalki wszystko nam podbijały i niestety wyprowadzały zabójcze kontry. Były problemy z przyjęciem i nie mogliśmy uruchomić gry środkiem. W początkowych partiach też szwankowały te elementy, ale końcówki były nasze. W czwartym secie dość znacznie nam uciekły. W tie breaku trener gospodyń brał czasy, ale na nic się zdały. Dobrze graliśmy blokiem, podbijaliśmy piłki. To była niesamowita końcówka. Fantastyczna. Moje dziewczęta nie mają zbyt dużo okazji grać w takich końcówek. Gdy walczy się pod presją o każdą piłkę. Nad elementami, które szwankują będzie pracować na treningach. Ten mecz rozegraliśmy awansem na życzenie rywalek. Okres świąteczno – noworoczny był dla nas bardzo pracowity. Mało czasu było na trening. Tylko jeden został przeprowadzony. Na szczęście straciliśmy tylko jeden punkty, z dwoma wracamy do domu.
UKS Gminy Brzeszcze – SMS Aktywni Raba Wyżna 2:3 (25:23, 20:25, 19:25, 25:17, 10:15)
Aktywni: Stasiak, Lubińska, D. Hudomięt, Warzeszak, Grzybacz, Talip, K. Hudomięt (libero) oraz Jurkowska, Wójciak. Trener Ryszard Szawernoga.
Stefan Leśniowski










