W kwalifikacjach do sprintów stylem dwolnym w Davos nasza najlepsza biegaczka startowała jako siódma w stawce. Pobiegła bardzo słabo. Została sklasyfikowana dopiero na 52 miejscu.
Blisko awansu była Sylwia Jaśkowiec. Mimo walki na trasie, straciła do zwyciężczyni 9.47 sekundy i znalazła się poza ćwierćfinałem. Do awansu zabrakło jej zaledwie 0.16 sekundy.
Stefan Leśniowski










