Polka nie ukończyła rywalizacja. Zawody zakończyły się zwycięstwem Tiny Maze. Słowenka w drugim przejeździe kapitalnie się zaprezentowała. Uzyskała najlepszy czas tej próby i atakiem z siódmej pozycji, wyprzedzała kolejne rywalki. Sposobu na mistrzynię olimpijską z tej konkurencji nie znalazły kolejno Austriaczka Fenninger oraz Włoszki Nadia Fanchini i Federica Brignone, później Szwedki Jessica Lindell Vikarby i Sara Hector, a na koniec także Eva Maria Brem. Maze wygrała z przewagą 0.20 sekundy nad Hector. Trzecia była Brem.
Dzięki zwycięstwu, Tina Maze umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ. Najlepszą gigancistką pozostaje Brem.
Stefan Leśniowski










