08.12.2014 | Czytano: 489

Nie potrafi „kombinować”

Adam Cieślar, kombinator norweski, zaliczył kolejny slaby start w Pucharze Świata w Lillehammer. Polak sklasyfikowany został na 42 pozycji.

Słabo zaprezentował się już na skoczni. Zaliczył tylko 117 m i zajął 40 miejsce. Strat ze skoczni nie zdołał odrobić. W biegu jeszcze stracił i spadł o dwie pozycje niżej. Do triumfatora Norwega Mikko Koksliena stracił blisko cztery minuty.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama