06.12.2014 | Czytano: 505

Tradycyjnie w ogonie

Polacy biathloniści nie rozpieszczają sowich kibiców. W Pucharze Świat plasują się bardzo daleko, w ogonie stawki. Tak było w biegu na 20 km w środę, powtórzyło się dzisiaj.

Zarówno Łukasz Szczurek jak i Krzysztof Pływaczyk nie zakwalifikowali się do biegu na dochodzenie w PŚ rozgrywanym w Ostersund. Lepszy z naszego duetu był Szczurek, który spudłował raz i został sklasyfikowany na 78 pozycji. Pływaczyk zaliczył dwa niecelne strzały i sklasyfikowany został na 86 pozycji.

Wygrał bieg sprinterski Francuz Martin Fourcade wyprzedzając Czecha Ondreja Moravca i Jakov Faka.

Lider Pucharu Świata Emil Hegle Svendsen zawalił drugie strzelanie (jedno pudło) i na mecie był siódmy. Mimo to, zachował przodownictwo w PŚ.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama