09.11.2014 | Czytano: 983

Uciekły punkty

- Znowu uciekły nam punkty. Z gry jestem zadowolony, ale nie z wyniku – mówi grający trener Orkana, Piotr Obrochta.

Orkan, występujący w drugiej lidze tenisa stołowego, przegrał kolejny ligowy mecz. Tym razem nie sprostał rezerwom Frysztaka, w barwach, którego występował wychowanek Gorców, Jakub Czyszczoń.

- Poziom spotkania jak na drugą ligę był bardzo dobry – twierdzi Piotr Obrochta. – Mecz trzeba było wygrać na drugim stole, ale tak się nie stało. Mieliśmy w obwodzie rezerwę w postaci Waliczka i Terleckiego, ale Kubiniec chciał grać do końca i zdecydowaliśmy się nie zmieniać wyjściowego składu. Nie zawsze chcieć, znaczy móc, w tym przypadku móc wygrać. Cieszy, że wreszcie nie przegraliśmy dwóch debli. Dokonaliśmy roszad w ustawieniu i jeden był do przodu. Świetnie zagrał Tomek Wolski. Wygrał oba pojedynki singlowe, chociaż w ostatnim tygodniu nie trenował, z powodu kampanii wyborczej. Na pierwszym stole była walka, dużo setów kończyło się na przewagi. Ja rozegrałem dwa spotkania pięciosetowe, ale nie udało mi się żadnego rozstrzygnąć na swoją korzyść. Chyba zabrakło konsekwencji w decydujących partiach.

UKS Orkan SP 5 Nowy Targ – Strzelec Frysztak 4:6
Piotr Obrochta – Jakub Czyszczoń 2:3 (10:12, 9:11, 12:10, 11:8, 8:11)
Tomasz Nędza Kubiniec – Maciej Szurlej 1:3 (9:11, 9:12, 11:9, 6:11)
Paweł Obrochta – Damian Wojdyła 0:3 (7:11, 16:18, 1:11)
Tomasz Wolski – Grzegorz Sarnik 3:2 (5:11, 11:7, 11:8, 7:11, 11:8)
Obrochta, Obrochta – Czyszczoń, Szurlej 3:0 (11:7, 11:6, 11:8)
Wolski, Nędza Kubiniec – Wojdyła, Sarnik 2:3 (11:8, 7:11, 11:8, 8:11, 6:11)
Piotr Obrochta – Wojdyła 2:3 (10:12, 9:11, 11:7, 11:8, 5:11)
Nędza Kubiniec – Sarnik 0:3 (6:11, 3:11, 10:12)
Paweł Obrochta – Czyszczoń 3:2 (14:16, 11:3, 14:16, 11:7, 3:11)
Wolski – Szurlej 3:2 (11:3, 11:6, 4:11, 9:11, 11:4)

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama