27.10.2014 | Czytano: 1900

Mecze barażowe o wejście do Małopolskich Lig

W sezonie 20014/15 w rozgrywkach młodzieżowych w Małopolskim Okręgowym Związku Piłki Nożnej zaistniało istotne novum. Po rundzie jesiennej najlepsze zespoły z Podokręgów w kategoriach: juniorów młodszych, trampkarzy starszych i młodzików walczą w spotkaniach barażowych o awans do Małopolskich Lig, które zostaną utworzone na wiosnę.

Dotychczas takie baraże rozgrywano po zakończeniu sezonu. Podhalański podokręg w tych barażach reprezentowali: juniorzy młodsi Unii Naprawa, trampkarze starsi KS Zakopane i młodzicy UKS Dwójka Zakopane. Podhalańczycy pierwsze mecze barażowe grali na swoich boiskach. Najlepiej zaprezentowali się w tych spotkaniach trampkarze KS Zakopane, którzy wygrali z Dunajcem Nowy Sącz 5:0. Inne nasze drużyny Unia Naprawa i UKS Dwójka przegrały odpowiednio Unia z Limanovią Limanowa 0:3 i UKS Dwójka z Sandecją Nowy Sącz 0:4 aczkolwiek do przerwy w obu tych przegranych meczach nasze drużyny remisowały bezbramkowo. Spotkania rewanżowe zostały wyznaczone na niedzielę 2 listopada, jednak wszystkie drużyny starają się o zmianę tego terminu.

Na zakopiańskim boisku ze sztuczną trawą trampkarze KS Zakopane niespodziewanie wysoko wygrali z faworyzowanym zespołem Dunajca Nowy Sącz aż 5:0. Początek spotkania był wyrównany i do utraty pierwszego gola przez drużynę Dunajca trudno było przewidzieć taki scenariusz. W 29 minucie po jednym z ataków zakopiańczyków goście wpakowali piłkę do swojej bramki i prowadzenie objęli gospodarze. Dwie minuty później rosły napastnik KS Zakopane Bartłomiej Pawlikowski przymierzył po dalszym rogu i zakopiańczycy podwyższyli na 2:0. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Inicjatywa w początkowych minutach drugiej połowy należała do drużyny z Nowego Sącza, ale dobrze zorganizowani w defensywie zakopiańczycy nie dopuszczali do groźnych sytuacji pod swoją bramką. Mając w przodzie dwu szybkich napastników podopieczni trenera Wiktora Pawlicy organizowali groźne kontry a trzy z nich zakończyły się golami. Brylował w nich zwłaszcza Grzegorz Ogiela a dobrym egzekutorem okazał się Pawlikowski. Co więcej przynajmniej jeszcze w dwu przypadkach gospodarze mogli zdobyć gole a raz gości od utraty bramki uratował słupek. Trampkarze Dunajca owszem w polu spisywali się dobrze, prezentowali dobre wyszkolenie techniczne i taktyczne, ale w przodzie nie mieli takich dynamicznych zawodników jakimi dysponuje drużyna trampkarzy KS Zakopane.

KS Zakopane – Dunajec Nowy Sącz 5:0 (2:0)
Bramki: samobójcza 29, Pawlikowski 31, 40, 70, Ogiela 46.

Sędziował Antoni Mrugała z Nowego Sącza.

Zakopane: Styrczula – Bobrowski, Miłek, Murańda, Poradzisz, Celej, Bogdanowicz, Mańko, Łukaszczyk, Pawlikowski, Ogiela, ponadto grali: Król-Migiel, Żelechowski, Cudzich, Palmrich, Skupień, Gąsienica-Roj.
Dunajec: Cholewiński – Lechowicz, Zawartka, Olchawa, Chomonik, Kłębczyk, Wąchała, Piworów, Zapała, Twaróg, Uryga, ponadto grali: P. Dudek, Gwiżdż, Żabecki, Rejentowicz, J. Dudek.


UKS Dwójka Zakopane – Sandecja Nowy Sącz 0:4 (0:0)
UKS Dwójka: Kaczmarek – M. Bąk, B. Bąk, Borzęcki, Sz. Gąsienica Roj, Gawlas, Janik, Nalepa, Smereczyński, M. Styrczula, Sypniewski, ponadto grali: Piksa, Gąsienica Ciaptak,
Sandecja: Miczołek – M. Jurek, Ziemnik, Skoczeń, Obiedziński, Toporkiewicz, Krok, Wzorek, Wiewióra, Rutkowski, Sz. Zygmunt, ponadto grali: Sierota, Rzepka, Olchawa, Szkred.


Unia Naprawa – Limanovia Limanowa 0:3 (0:0)
Unia: Kaczmarczyk – Bolus, Święchowicz, Masłowski, Czyszczoń, Śliwa, Kowalcze, Panek, Gacek, Wójciak, Marek Banik, ponadto grali: Hebda, Gierat, Maciej Banik.
Limanovia: Kryjomski – Pietryga, Plata, Pławecki, Kania, Wojtas, Krzyżak, Piezga, Kurek, Śliwa, Niezabitowski, ponadto grali: Talar, Włodarczyk i Mrożek.

Tekst Ryb

Komentarze







reklama