Spotkanie od początku do ostatniego gwizdka sędziego toczyło się pod dyktando Podhalan. Najpierw w 12 minucie zdaniem gości faulowany w polu karnym był Paweł Zielonka ae arbiter był innego zdania. W 15 min po akcji lewą stroną minimalnie niecelnie uderzył Patryk Zielonka. W 42 min Poroniec zdobył jednak gola. Piłkę do byłego reprezentanta Polski Macieja Żurawskiego na 18 metr dograł Sebastian Leszczak a Żurawski mocny i precyzyjnym strzałem dał Porońcowi prowadzenie. Już w jednej z pierwszych swoich ofensywnych akcji w drugiej połowie, zespół z Poronina podwyższył prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Leszczaka, efektowną główką popisał się Daniel Mikołajczyk. W kolejnych fragmentach meczu goście mogli jeszcze zwiększyć rozmiary wygranej ale m.in. dwukrotnie po uderzeniach Żurawskiego udanie interweniował bramkarz gospodarzy. Poroniec po wcześniejszych nieudanych spotkaniach nieco się zrehabilitował, ale trafił wprawdzie na ambitnych ale słabych rywali. Mówić wprost Poroniec był za mocny na Wierną.
Wierna Małogoszcz – Poroniec Poronin 0:2 (0:1)
0:1 Żurawski 42,
0:2 Mikołajczyk 49.
Wierna: Wróblewski – Krzeszowski, Kołodziejczyk, Cupierz, Kita – Foksa, Jeziorski ŻK, Bała (77 Krzyżyk), Gajek (67 Malinowski) – Drej (82 Mazurczak), Smolarczyk.
Poroniec: Damian – Kępa, Bartos ŻK, Mikołajczyk, Zielonka (88 Stopka) – Folwarski, Prokop (82 Łybyk), Lizak ŻK, Leszczak (71 Senderski) – Łyduch (79 Kmiecik), Żurawski.
Tekst Ryb










