– Mundial to przygoda życia – twierdzi legenda włoskiej siatkówki, Andrea Gardini. To ma być wyjątkowa, niepowtarzalna przygoda. Zapewne będzie, bo kibice w naszym kraju siatkówkę kochają. Mamy tego dowody w postaci pełnych hal. Przecież mamy najlepszych kibicowi na świecie – jak zawsze powtarza wodzirej Marek Magiera – którzy całymi rodzinami walą do hal. Kibiców, którzy wspaniale się potrafią bawić, dopingować swoją drużynę, bez złośliwości pod adresem rywala.
Nie wszystkim jednak będzie dane być w środku tej imprezy. Pozostali będą zdani na telewizję. Tymczasem po zakodowaniu przez Polsat sygnału dostęp do transmisji został utrudniony. W najbardziej komfortowej sytuacji są abonamencie Cyfrowego Polsatu. Ale można także oglądać na dużych telebimach w restauracjach czy pubach. Taką ucztę dla fanów siatkówki przygotował Ranczolot w Nowym Targu, na lotnisku. Już w sobotę od 18.30 będzie można śledzić ceremonie otwarcia czempionatu i inauguracyjny mecz na Stadionie Narodowym Polaków z Serbami. Ale na tym nie koniec. Przez kolejne dni aż do zakończenia mistrzostw świata będzie można oglądać zmagania nie tylko biało -czerwonych.
W Ranczolot będzie okazja kibicowania z członkami drużyny siatkarskiej z Gorców Nowy Targ. Będzie okazja do rozmów z wieloma dawnymi siatkarzami i siatkarkami, którzy na pewno podzielą się swoimi spostrzeżeniami. Nie zabraknie też niespodzianek. Siatkarze Gorców zapraszają kibiców do wspólnego przeżywania siatkarskich emocji.
Stefan Leśniowski










