24.07.2014 | Czytano: 1325

Poroniec i Watra nie spadają

AKTUALIZACJAPoroniec Poronin utrzymał się w trzeciej lidze, ale tylko dlatego, że Dalin Myślenice nie przystąpi do nowego sezonu w trzeciej lidze małopolsko-świętokrzyskiej. Klub znalazł się w trudnej sytuacji finansowej i bez… zarządu.

W związku z pozostaniem Porońca w trzeciej lidze, w czwartej lidze wschodniej utrzymała się Watra Białka Tatrzańska.

- We środę rano dostałem telefon z Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, że mam stawić się w Siedzibie Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Już tam na miejscu załatwiliśmy formalności związane z potwierdzeniem nas do trzecioligowych rozgrywek. W terminarzu wskakujemy w miejsce Dalinu. Sezon zaczniemy w drugi weekend sierpnia, wyjazdowym meczem z Hutnikiem Nowa Huta – informuje wiceprezes Porońca, Jakub Pawlikowski-Bulcyk.

Tę informację w trakcie sparingowego spotkania Porońca z NKP Podhale potwierdził prezes Porońca Józef Pawlikowski-Bulcyk ojciec wiceprezesa Jakuba Pawlikowskiego-Bulcyka. O tym, że Dalin może wycofać się z ligi, mówiło się od dłuższego czasu. Początkowo działacze Porońca wcale nie wykazywali większego zainteresowania grą w III lidze.

- Problemem było boisko. Gdybyśmy mieli grać w roli gospodarza znów poza Poroninem, na pewno byśmy się nie zdecydowali na grę na poziomie trzeciej ligi. Mam jednak zapewnienie, że jeżeli wykonamy pewne prace modernizacyjne na naszym obiekcie, które zresztą już trwają, to nie będzie problemu, abyśmy na nim mogli rozgrywać mecze trzecioligowe – podkreślił Pawlikowski-Bulcyk.

Na utrzymaniu Porońca w trzeciej lidze skorzysta również najprawdopodobniej Watra Białka Tatrzańska, która dzięki temu uniknie degradacji do ligi okręgowej i tym samym w dalszym ciągu grać będzie w grupie wschodniej IV ligi. Skończą się też perypetie Szaflar z ich przynależnością do V ligi. Pewnie i Hart Tęgoborze nie będzie musiał występować na drogę prawną o swój V ligowy status. Ile to się musiało zmienić aby wszystko zostało po staremu.

Tekst Ryb
 

Komentarze







reklama