- Faworyt nie zawiódł – powiedział prezes Gorców, Józef Guzik. – Dziewczęta przystąpiły do turnieju z numerem jeden rankingu wojewódzkiego, a w ogólnopolskim plasują się na piątej pozycji, więc miejsca zobowiązywały. Jednak, gdy dopiero w mistrzostwach Polski zdobędą medal, to będzie się czym pochwalić. Wszystkie trzy zagrają w turnieju indywidualnym mistrzostw kraju. Garb i Gach plasują się w „32” rankingu ogólnopolskiego, a w niedzielę do nich dołączyła Kowalczyk, która wygrała eliminacje wojewódzkie. Tym samym zapewniła sobie prawo udziału w czempionacie kraju. Będziemy mieli trzy zawodniczki w turnieju indywidualnym i drużynę, którą stać na zdobycie medalu. Chłopcy – Miłosz Długopolski i Paweł Świątkowski – sklasyfikowani zostali na miejscach 7-8. Plan minimum wykonali, ale gdyby uplasowali się dwie pozycje wyżej, to bardziej bylibyśmy zadowoleni.
Stefan Leśniowski










