05.02.2014 | Czytano: 877

Liczymy na niespodziankę

Po dłuższej przerwie sympatyków tenisa stołowego czekają kolejne emocje. Do stolicy Podhala zjeżdża wicelider pierwszej ligi GMKS Strzelec Frysztak, który najpewniej zagra w barażach o ekstraklasę. Zapowiadają się spore emocje, bo Gorce walczą o ligowy byt i każdy punkcik jest dla nich na wagę złota.

Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę (8.2.2014) o godzinie 18 w sali sportowej przy Alei Tysiąclecia 74. Gospodarze awizują najmocniejszy skład z grającym trenerem na czele Tomaszem Klagiem. Z Markiem Mozdyniewiczem, na którego zawsze można liczyć. Być może o niespodziankę postarają się młode wilczki – Tomasz Klocek, Mikołaj Kierski i Jakub Czyszczoń. Łatwe zadanie górali nie czeka. W zespole gości najmocniejszym punktem będzie Piotr Chmiel, reprezentant kraju, lider rankingu I ligi. Michał Dąbrowski, Mateusz Czernik i Krzysztof Niemiec, to gracze, z którymi nasi zawodnicy będą szukać potrzebnych do zwycięstwa punktów. Górale nie są faworytem, ale może to i dobrze, bo nie ciąży na nich presja. O sprawienie miłej niespodzianki może być znacznie łatwiej.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama