27.01.2014 | Czytano: 4208

Przyklej się!(+zdjęcia)

Trener Wojciech Polak mocno zdzierał gardło, by jego podopieczni realizowali założenia taktyczne. Ale opłaciło się, gdyż prowadzona przez niego drużyna, drugiego nowotarskiego Gimnazjum, wygrała półfinałowy turniej o mistrzostwo Małopolski w koszykówce chłopców.

Ślepy los skojarzył faworytów turnieju już w pierwszej parze (Nowy Targ – Sucha). Mecz miał pewien podtekst, gdyż przed dwoma laty, podobnie jak obecnie, zespoły te walczyły o finał. Wtedy dość kontrowersyjna była końcówka spotkania, dokładnie ostatnia sekunda. Wygrali wtedy nowotarżanie, podobnie jak dzisiaj, ale tym razem nie potrzeba było dogrywki. Nowotarżanie zdecydowanie brylowali pod obydwoma koszami.

- Tamto zdarzenie poszło w niepamięć. Ten sam trener, ale nie ta sama drużyna. Nie wracaliśmy do tamtego spotkania. Po meczu trener z Suchej pogratulował mi wygranej – powiedział Wojciech Polak, który dmuchał na zimne i mobilizował chłopaków na kolejną potyczkę. Obawiał się Bartłomieja Krzyżka w zespole z Dobczyc, który sześć lat grał w barwach krakowskiej Wisły. On był liderem zespołu i potwierdził swoje walory w konfrontacji z Zakopanem. Rozgrywał piłkę, zdobywał punkty, popisywał się sztuczkami technicznymi.

Wojciech Polak znalazł na niego sposób. – Szymon blisko niego. Szymon przyklej się do niego – co kilka sekund wydawał komendę z ławki. Krzyżak odcięty został od podań. Do połowy meczu może raz miał piłkę w rękach, a na tablicy palił się rezultat 17:0 dla Nowego Targu.

- To był klucz do zwycięstwa. Pokryliśmy go i chłopak sobie nie pograł. Wiedziałem, że jak go wyeliminujemy, to zespół nie będzie istniał. Tak też się stało. Swoje zrobiliśmy w obronie, a w ataku już poszło – powiedział Wojciech Polak.

Dopiero przy stanie 17:0 koszykarze z Dobczyc rzucili pierwsze punkty z rzutów wolnych. Wysokie prowadzenie pozwoliło trenerowi na roszady w składzie. Wpuścił na parkiet drugą piątkę. Wtedy przeciwnik miał więcej luzu na boisku.

Drugie miejsce w nowotarskim turnieju ( mecze rozgrywano w hali Gorców) zajęła ekipa z Suchej, która nie miała problemów z wykazaniem swojej wyższości nad Zakopanem i Dobczycami. W Zakopanem Jan Zwijacz próbował wziąć grę na siebie, który miał krótki epizod w barwach nowotarskiej Piątki. Za dużo jednak popełniał błędów w kozłowaniu i faulował.

- Poziom turnieju niski – twierdzi Wojciech Polak. – Sucha od lat prowadzi dobre szkolenie od szkoły podstawowej i to widać. Tyle, że jest to wystarczające tylko na poziom szkolny. Pozostałe zespoły miały po jednym zawodniku, którzy coś łyknęli prawdziwej koszykówki. Ich koledzy mają jednak duże braki w koszykarskiej sztuce. W pojedynkę niewiele mogli zdziałać.

Wyniki
Gimnazjum nr 2 Nowy Targ – Sucha Beskidzka 25:11
Dobczyce – Gimnazjum nr 2 Zakopane 29:18
Nowy Targ – Dobczyce 31:17
Sucha – Zakopane 33:19
Nowy Targ – Zakopane 44:29
Sucha – Dobczyce 30:19

Kolejność
1. Gimnazjum nr 2 Nowy Targ: Arkadiusz Balakowicz, Kacper Bryniarski, Konrad Burdyn, Kacper Jaskierski, Krystian Kuraś, Piotr Leja, Kamil Pierwoła, Maksymialian Senio, Szymon Szymański, Maciej Trzciński, Krzysztof Górowski, Jakub Rokicki. Trener Wojciech Polak.
2. Sucha Beskidzka: Dawid Kukla, Adam Dobranowski, Krzysztof Stanaszek, Dawid Dudoń, Andrzej Ryt, Szymon Saletnik, Olaf Łakatosz, Filip Husarski, Patryk Mucek, Konrad Babiński, Karl Grzyb. Trener Piotr Staszak.
3. Dobczyce: Norman Jagła, Bartłomiej Niedośpiał, Karol Bochenek, Maksymilian Reszka, Jan Szybowski, Mateusz Dudzik, Dawid Sorafin, Konrad Kęsek, Bartłomiej Krzyżak, Kacper Klima.
4. Guimnazjum nr 2 Zakopane: Jan Zwijacz, Konrad Wnęk, Sebastian Stachoń, Marcin Stawarski, Jakub Kasperczyk, Adam Dziadkowiec, Jan Walczak, Wojciech Rejewski, Kuba Banaś, Max Wielgus, Dominik Olchawa, Damian Gut, Jan Stanuch, Kacper Dominik, Krzysztof Jankowski.

Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama