07.11.2013 | Czytano: 1370

IV liga kończy rundę

Grupa wschodnia małopolskiej IV ligi w najbliższy weekend kończy rozgrywki rundy jesiennej. Zagrają w niej Kotelnica Watra Białka Tatrzańska z Tymbarkiem i KS Zakopane z Sandedcją II Nowy Sącz. Są to zaległe spotkania z początków rozgrywek. Lubań Maniowy rundę zakończył w poprzedni weekend. Pozostałym podhalańskim ligowcom do zakończenia tegorocznych rozgrywek pozostały do rozegrania jeszcze po dwa mecze.

Poroniec Poronin na lekkoatletycznym stadionie zakopiańskiego COS-u podejmuje Dalin Myślenice. Poronianie aktualnie zajmuję 10 miejsce a ich rywal jest na 16 przedostatniej pozycji. Różnica punktowa jest niewielka tylko 4 punkty, zatem jest to ważny mecz dla obu drużyn. Przed sezonem Poroniec typowany był na jednego z faworytów ligi i kandydata do awansu. Rozgrywki zweryfikowały te mocarstwowe plany. Nie pomogła zmiana na stanowisku trenera. Poroniec udane mecze przeplata słabszymi występami a co ważniejsze nie wywalczył tylu punktów ilu spodziewali się sympatycy Porońca i właściciel klubu. Z tych niespełnionych nadziei rodzą się później frustracje, dość nieprzyjazne odzywki w stosunku do zawodników. Tymczasem ci piłkarze grają na tyle na ile ich aktualnie stać. Ambicji trudno im odmówić, presja wyniku raczej im nie pomaga. W tej sytuacji tylko dwie wygrane w meczach, jakie zostały do zakończenia rundy może poprawić nastroje w zespole. Czy to się uda? Niby okazja ku temu jest niezła. W niedzielę Poroniec podejmuje jedną ze słabszych drużyn ligi Dalin Myślenice i powinien zainkasować trzy punkty. Podobnie było jednak przed spotkaniem z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ostatnim zespołem w tabeli a tymczasem KSZO w Zakopanem wygrało. To powinno być wystarczającą przestrogą dla piłkarzy Porońca i tak ich zmobilizować, aby nie można było mówić o blamażu. W minionej serii spotkań Poroniec przegrał w Tarnowie z Unią 0:1 natomiast Dalin zremisował u siebie z Nidą Pińczów 1:1.

Poroniec poza meczem z Dalinem ma jeszcze do rozegrania wyjazdowe spotkanie z Wisłą w Sandomierzu, natomiast nasi IV ligowcy w najbliższą sobotę kończą rundę jesienną. Nie wszyscy, bo Lubań Maniowy już ją zakończył. KS Zakopane podejmuje na swoim boisku rezerwy Sandecji Nowy Sącz. I w tym przypadku sytuacja w tabeli jest korzystniejsza dla naszej drużyny, tyle, że ostatnio nie gra ona najlepiej. W poprzedniej kolejce Zakopane przegrało na swoim boisku z MLKS Żabno 2:4 i niestety była to przegrana wynikająca z obrazu gry. Żabno pod względem piłkarskim prezentowało się lepiej. Oczywiście w meczach piłkarskich nie ma prostego przełożenia umiejętności na wynik. Dlatego zajmujący 7 miejsce w tabeli zakopiańczycy wcale nie muszą wygrywać z zajmującą 12 miejsce Sandecją II. Ale oczywiście spełnienia tak czarnego scenariusza naszej drużynie nie życzymy, która ostatnio boryka się z poważnymi kłopotami kadrowymi wynikającymi z mnożących się kontuzji i urazów. Druga drużyna Sandecji Nowy Sącz w poprzedniej kolejce uległa Skalnikowi Kamionka Wielka 0:1.

Mimo takich kłopotów zakopiańczyków ich sytuacja w porównaniu z Kotelnicą Watrą jest wręcz komfortowa. Prezes Watry i ostatnio jej samodzielny trener Andrzej Rabiański zapewne chciałby być na miejscu zakopiańskiej drużyny. Tymczasem prowadzony przez niego zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Na zakończenie rundy białczanie grają z Tymbarkiem zespołem, który w tegorocznych rozgrywkach też nie imponuje. KS Tymbark zajmuje 13 miejsce i ma o 3 oczka więcej od naszej drużyny. Nadarza się, zatem znakomita okazja do zrównania się z Tymbarkiem a takie zwycięstwo dodałoby wiary na lepsze czasy dla Watry w rundzie rewanżowej. Miejmy nadzieję, że tak się stanie. W poprzedniej serii spotkań Watra przegrała z Rylovią w Rylowej 1:2 natomiast Tymbark pokonał u siebie zdecydowanego outsidera Turbacz Maszna Dolna 3:1. Ten ostatni wynik nie powinien przestraszyć piłkarzy Watry, którzy z łatwością wygrali w Mszanie Dolnej 4:1. Mecz meczowi jednak nie równy i to każe być ostrożnym optymistą.

Z naszych V ligowców, kto wie czy nie najważniejsze spotkanie rundy czeka lidera Podhale Nowy Targ, które jedzie do Rytra. Poprad to w tej chwili najgroźniejszy rywal nowotarżan w walce o awans. Rytrzanie zajmują w tabeli 2 miejsce i mają 4 punkty straty do Podhala. Ich ewentualne zwycięstwo właściwie od nowa rozpoczęłoby walkę tych drużyn o awans. Każdy inny wynik to korzystniejsza sytuacja wyjściowa na wiosnę dla naszej drużyny. I oby tak się stało. W poprzedniej kolejce spotkań oba zespoły wygrały: Podhale u siebie z Heleną Nowy Sącz 4:1 a Poprad z Orkanem w Szczyrzycu 3:1.

Pozostali nasi V ligowcy raczej walczą o ligowy byt. W nieco lepszej sytuacji od Szaflar jest Huragan Waksmund, który nie dość, że plasuje się wyżej w tabeli na 11 miejscu to w najbliższej serii spotkań podejmuje outsidera Grybovię Grybów. Inny wynik niż wygrana naszej drużyny byłby wielką dla jej fanów przykrością i co tu dużo mówić wręcz sensacją. Miejmy nadzieję, że waksmundzinie, którzy poniżej pewnego poziomu nie schodzą poradzą sobie z ostatnim zespołem ligi. W minionym tygodniu Huragan po twardym i wyrównanym boju uległ Grodowi Podegrodzie na wyjeździe 0:1 tracąc bramkę już w doliczonym czasie gry. Chyba podopieczni trenera Bartłomieja Walczaka nie narażą swoich sympatyków i trenera na taki stres i zapewnią sobie zwycięstwo zdecydowanie wcześniej przed upływem 90 minut. Grybowianie w dotychczasowych meczach zdobyli tylko 3 punkty a ostatni mecz z LKS Wójtową przegrali 2:6.

Wygrać też powinni piłkarze LKS Szaflary, którzy na swoim boisku podejmują LKS Kobylankę. Szaflary podobnie jak Huragan w poprzedniej kolejce przegrały mecz w końcówce spotkania z Łososiem w Łososinie Dolnej 1:2. Kobylanka na swoim boisku pokonała Korzenną 3:1. Takich błędów jak w Łososinie Dolnej szaflarzanie nie mogą się dopuścić na swoim boisku z rywalem, który plasuje się tuż za naszą drużyna na 16 miejscu. Strata punktów u siebie z takim rywalem może okazać się już nie do odrobienia w rundzie rewanżowej, ale to już inna bajka, którą trzeba będzie snuć na nowo na wiosnę przyszłego roku.

III liga
Poroniec Poronin – Dalin Myślenice (niedziela godz.13)

IV liga
Kotelnica Watra Białka Tatrzańska – KS Tymbark (sobota godz. 11)
KS Zakopane – Sandecja II Nowy Sącz (sobota godz.11)

V liga
LKS Szaflary – LKS Kobylanka (sobota 13:30)
Huragan Waksmund – Grybovia Grybów (niedziela 11)
Poprad Rytro - Podhale Nowy Targ (niedziela 13:30)

Tekst Ryb

Komentarze







reklama