13.10.2013 | Czytano: 1148

Derby Lubania z...

Najbliższa kolejka ligowa będzie stała pod znakiem derbowego spotkania Lubania Maniowy z KS Zakopane. Niestety siły w tym meczu będą nierówne. Goście po poprzednim meczu wystąpią mocno osłabieni.

W minionej kolejce zakopiańczycy grali na swoim boisku Nową Jastrząbka. Byli faworytami i potwierdziła to pierwsza połowa meczu, bowiem gospodarze prowadzili 2:1. W drugiej odsłonie spotkania gospodarze dali sobie narzucić styl gry jastrząbczan a na dodatek negatywnie w tym meczu zapisał się sędzia wykluczając z gry dwu piłkarzy KS Zakopane i przyznając gościom dwa rzuty karne. Na domiar złego groźnych kontuzji doznali Stępień i bramkarz Dziedzic. W bramce KS Zakopane ma dobrego drugiego golkipera Mateusza Paszudę, ale Stępnia, Wszołka i Bachledę trudno będzie zastąpić. W tej sytuacji faworytem derbowego meczu będą maniowianie, także z racji gry na swoim boisku. Trener Lubania Marek Górecki będzie dysponował praktycznie pełnym składem. Jego zespół jest też w dobrej kondycji psychicznej, bo Lubań wygrał w poprzedniej kolejce w Tymbarku 3:0 natomiast zakopiańczycy ostatecznie polegli z Nową 2:3. W obu drużynach zagrają zawodnicy, którzy występowali albo w Lubaniu i w KS Zakopane albo odwrotnie. Dotyczy to Krzysztofa Pyskatego, Rafała Hałgasa i Mateusza Bachledy, ale ten nie zagra z powodu czerwonej kartki.

Trzeci z naszych przedstawicieli w IV lidze Kotelnica Watra Białka Tatrzańska podejmuje na swoim boisku zajmujący 4 miejsce Skalnik Kamionka Wielka. W poprzednim meczu Watra poległa na swoim boisku z Barciczanką 0:3 natomiast Skalnik rozgromił Turbacza Mszana Dolna 8:0. Zestawienie tych wyników nic nie znaczy, bo każdy mecz jest inny, ale to też ostrzeżenie dla białczan, że rywale to mocny zespół. Mimo wszystko piłkarze Watry muszą grać w tym spotkaniu o pełną pulę, bo w przypadku niepowodzenia na dłużej pozostaną w dolnych rejonach tabeli.

W minionym czasie niepowodzenia dotknęły także naszego III ligowego jedynaka Poroniec Poronin. Przegrane z rezerwami Wisły i Łysicą Bodzentyn oraz remis u siebie z Popradem Muszyna to nie były wyniki zadawalające kierownictwo Porońca, trenera a pewnie i zawodników. Okazja do podreperowania dorobku punktowego dla poronianom nadarza się niepowtarzalna. Poroniec na stadionie zakopiańskiego COS-u podejmuje outsidera III ligi KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Owszem klub z Ostrowca to były ekstra klasowiec, ale to już przeszłość. KSZO w 11 spotkaniach uzbierało na razie tylko 6 oczek i chyba nikt nie wyobraża sobie, że jutro w Zakopanem powiększy swój dorobek.

Nasi V ligowcy Podhale i Huragan swoje mecze rozegrali wczoraj. Nowotarżanie łatwo ograli Kobylankę 3:0 natomiast waksmundzianie polegli z LKS Wójtową 1:3. Trzeci z naszych przedstawicieli w nowosądeckiej okręgówce LKS Szaflary podejmuje Grybovię zdecydowanego outsidera V ligi. Inny wynik niż wygrana Szaflar to byłaby sensacja i wielkie rozczarowanie dla sympatyków drużyny z Szaflar.

Tekst Ryb

 

 

Komentarze







reklama