Rodzi się, zatem pytanie, komu i czemu służą takie rozgrywki. Na pewno nie ambitnym trenerom, którzy wygrywając w dwucyfrowych rozmiarach, wcale nie mogą być przekonani o niezwykłych umiejętnościach swoich wychowanków. Wygranie meczu w stosunku 19:1, czy 11:0 wcale nie oznacza, że kierunek szkolenia, dobór zawodników i siła zespołu jest taka jak wskazuje wynik. Raczej jest oczywiste, że to słabość rywali a w meczach gdzie wynik jest z góry przesadzony trudno podnosić swoje umiejętności. A przecież to główny cel, jakiemu mają służyć rozgrywki w kasach młodzieżowych. Ambitni trenerzy mają po takich meczach swoisty dysonans poznawczy: satysfakcję z wygrywania meczów, (kto nie chce wygrywać) i wątpliwości, czy to będzie miało pozytywne przełożenie na dalszą karierę trenowanych przez nich młodych piłkarzy. Wydaje się, że każdy trener woli wygrać w nawet minimalnych rozmiarach, ale w wyrównanym i zaciętym spotkaniu, niż rozgromić słabego przeciwnika. Łatwe zwycięstwa ze słabymi rywalami satysfakcji nie dają. Zatem komu powinno zależeć na dobrym szkoleniu a po przez to na dobrych wynikach drużyn młodzieżowych? Przede wszystkim prezesom klubów. Można się zakładać o duże pieniądze, że większość z nich ma to w nosie. Oczywiście będą zaprzeczać, ale prawda jest taka liczą się seniorzy, obojętnie, co sobą reprezentują, w jakiej klasie grają. O wysoki poziom piłki powinni zabiegać działacze związkowi, ale oni też uważają, że to nie ich sprawa. Oni „tylko” sprawnie prowadzą rozgrywki. Może powinni zając się tymi sprawami działacze samorządowi odpowiedzialni na swoim terenie za sport i kulturę. A gdzie tam oni przecież dają pieniądze. Tylko czyje? Nasze podatników. Można skonstatować, że to kwadratura koła i dołożyć do tego jeszcze kilka podobnych określeń.
Orkan Raba Wyżna - Wiatr Ludźmierz 19:1 (12:0)
Bramki: Stopka 1, 12, 18, 45, Pałasz 8, 15, 66, 69. Dydziak 13, S. Dziwisz 17, 34, Możdżeń 21, T. Truty 23, Szewczyk 29. Łajka 32, 41, Antolec 43, Kowal 60, 61.
Orkan: Zych - S. Dziwisz, Domalik, M. Dziwisz, Saleh, Możdżeń, Sędek, Stopka, Dydziak, Kowal, Pałasz, ponadto grali: E. Truty, T. Truty, Łajka, Szewczyk, Antolak, Antolec, Trybuła.
Wiatr: Walkosz - Strączek, Duda, Stanek, Zwierz, Szczęch, Fudala, Łęczycki, Gacek, Truty, Kozub.
Lubań Maniowy – Lepietnica Klikuszowa 11:0
Bramki: M.Sikora 5, Wolski 4, Koczór, Hagowski.
Lubań: Chryc – Staszel, Gorlicki, Siedarczyk, Kozioł, Wolski, Jazgar, Hagowski, Plewa, M. Sikora Koczór, ponadto grali: Krzystoń, J. Plewa, Bochnak.
Podhale Nowy Targ – Wierchy Rabka 5:4 (2:2)
Bramki dla Podhala: Bobek 2, Polczyk, Chowaniec, Bochniarz
NKP Podhale: Kuciński, Piwowarski, Topór, Nowakowski, Mrożek, Polczyk, Radzik, Bochniarz, Bobek, Lubelski, Koszarek oraz Chowaniec.
Relacja klubu Podhale. Mecz zaczął się po myśli gości. W ciągu 15 minut wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Gospodarze jednak zareagowali sportową złością i zdobyli kontaktową bramkę już w 21 minucie. Lubelski z lewego skrzydła podał piłkę na długi słupek, a do pustej bramki strzelił Polczyk. Już chwilę później był remis. Polczyk zagrał prostopadłą piłkę do Bobka, bramkarz gości wybiegł do piłki, ale wybił ją tak niefortunnie, że trafiła ponownie do Bobka, a ten strzelił do "pustaka". Wynik do przerwy nie uległ już zmianie, choć po strzale Bochniarza było groźnie. Po wznowieniu gry gospodarze rzucili się na rywali i wyszli na prowadzenie. Po rajdzie Polczyka, który wrzucił piłkę w pole karne, bramkę głową zdobył Chowaniec. Kilka minut później było już 4-2. Lubelski podał do Bobka, który celnie trafił po długim rogu. W 53 minucie Wierchy zdobyły kontaktową bramkę z rzutu wolnego, jednak w 58 minucie było znowu dwubramkowe prowadzenie dla gospodarzy 5-3. Lubelski podał do Koszarka, który głową zgrał futbolówkę do Bochniarza, a ten ulokował ją bramce. W 69 minucie Mrożek ujrzał czerwoną kartkę za wybicie piłki ręką, która zmierzała do bramki. Goście wykorzystali rzut karny. Podhale jednak zdołało utrzymać wynik i tym samym wygrało mecz.
Poronin Poroniec - GKS Czarni Czarny Dunajec 5:3
Bramki dla Czarnych: Krystian Żuchowski 2, oraz Marcin Podczerwiński.
Czarni: Daniel Ciężczak - Adam Ciężczak, Krystian Żuchowski, Marcin Podczerwiński, Karol Trzeboń, Damian Bukowski, Mateusz Gawron, Franciszek Kapuściarz i Dawid Strączek.
Fatalne boisko, błoto, piłka zmierzając do pustej bramki zatrzymywała się w kałużach wody lub błota.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Lubań M. |
4
|
12
|
28-2
|
|
2
|
Zakopane |
4
|
12
|
19-4
|
|
3
|
Poroniec |
5
|
12
|
20-11
|
|
4
|
Orkan |
5
|
9
|
30-11
|
|
5
|
Wierchy |
4
|
6
|
26-15
|
|
6
|
Podhale |
4
|
3
|
10-20
|
|
7
|
Czarni |
4
|
3
|
9-25
|
|
8
|
Lepietnica |
4
|
3
|
7-25
|
|
9
|
Wiatr |
5
|
0
|
9-47
|
Tekst Ryb










