Juniorzy Orkana wygrali aż 7:2 z KS Zakopane, ale o ich wysokiej wygranej zadecydował krótki fragment meczu, w którym zakopiańczycy pozwolili rywalom zdobyć aż cztery gole. Poza tym fragmentem gra była na ogół wyrównana, ale o wyższości gospodarzy przesądziły indywidualności a przede wszystkim Mateusz Pluta. Rozgrywający Orkana nie dość, że sam zdobył dwa gole to jeszcze swoją gra stwarzał sytuację kolegom z drużyny. W poprzednim sezonie Pluta grał w IV ligowej drużynie Watry Białka Tatrzańska. Jasne, że w swoim macierzystym klubie będzie centralna postacią, ale szkoda, że nie zainteresowali się nim trenerzy naszych ligowych potentatów, bo tylko gra na wyższym poziomie daje szanse na rozwój talentu, który Mateusz Pluta niewątpliwie posiada.
Drugi z liderów NKP Podhale z trudem pokonał outsidera Lepietnicę 2:1 a wynik mógłby być całkiem inny gdyby juniorzy Lepietnicy wykazali większą skuteczność.
Po sześć oczek na swoim koncie zgromadzili juniorzy KS Zakopane i Wierchów Rabka. Rabczanie po falstarcie w rozgrywkach, gdy na inaugurację oddali punkty walkowerem Czarnym Czarni Dunajec, kolejne dwa mecze wygrali w tym ostatni 4:2 w Szaflarach.
Innym wydarzeniem minionej kolejki były derby klubów mających nazwę Lubań. Ubiegłoroczny mistrz Lubań Tylmanowa zremisował z poprzednim dwukrotnym mistrzem PPPN Lubaniem Maniowy. Ten wynik to dopiero pierwsze punkty zdobyte przez juniorskie drużyny obu klubów w tegorocznych rozgrywkach. Źle to wróży obu klubom tym bardziej, że klub z Tylmanowej wycofał drużynę trampkarzy z rozgrywek. Trzeba jeszcze zauważyć, że juniorzy ubiegłorocznego mistrza Lubania Tylmanowa dopiero w trzeciej kolejce przystąpili do rozgrywek. Poprzednie dwa mecze z Czarnymi I Podhalem oddali walkowerem. To smutne.
Orkan Raba Wyżna - KS Zakopane 7:2 (5:1)
Bramki: Borzęcki 8, Brzana 18, K. Rapacz 22, A. Rapacz 24, Pluta 25, 72, W. Traczyk 85 – G. Grela 27, Kasperczyk 80.
Orkan: Szklarz (85 min. Możdżeń) - Pałasz, Łazarski, K. Traczyk (75 Ł. Kadzik), W. Traczyk, Skwarek (67 Świder), K. Rapacz (80 P. Kasiniak), Pluta, Borzęcki (85 Konieczny), Brzana (60 Smętek), A. Rapacz (46 P. Bala).
Zakopane: Pawlik - Urbaś, Kwak, Milan, Gąsienica-Bednarz, Ziach, Stelmach, Chowaniec (68 Bafia), Manista, Grela (46 Kuros), Łuszczek (65 Kasperczyk).
Wysoka wygrana Orkana może sugerować, że był to mecz "do jednej bramki". Jednak drużyna gości poza wyjątkiem okresem pomiędzy 18 a 25 minutą, kiedy to straciła aż 4 bramki, była niemal równorzędnym przeciwnikiem. Przez większość meczu gra była wyrównana i toczyła się w środkowej strefie boiska. Najładniejszą bramkę meczu zdobył Konrad Rapacz - bezpośrednio z rzutu wolnego z dużej odległości około 35 metrów. Trafił w "okienko" bramki.
Lubań Tylmanowa – Wolski Lubań Maniowy 3:3
Bramki: Kołodziej 2, Piszczek – Firek, Artur Jandura, Kopytko.
Lubań T.: A. Wójcik – Michałczak, Rusnarczyk, K. Wójcik, Bodziarczyk, Gołdyn, K. Kozielec, Piszczek, Udziela, Stapkowicz, Kołodziej.
Lubań M.: Krzystoń – Bednarczyk, Andrzej Jandura, Sikora, Kuruc, Kozioł, Domian, Artur Jandura, Firek, Bukowski, Kopytko.
NKP Podhale Nowy Targ – Lepietnica Klikuszowa 2:1 (1:0)
Mecz pomiędzy outsiderem a drużyną z aspiracjami na mistrza rozpoczął się bardzo ciekawie. Mianowicie to goście z Klikuszowej prowadzili grę i mieli groźne sytuacje. Nowotarżanie przeczekali ten okres natarcia gości i wzięli sprawy w swoje ręce. Na efekty długo nie trzeba było czekać,
bramka Ziemianka i gospodarze objęli prowadzenie. Do przerwy mecz był bardzo wyrównany. Ciekawie było po rzutach rożnych wykonywanych przez gości. W jednej z sytuacji Duda wybił piłki z linii bramkowej. Ważnym momentem pierwszej połowy była zmiana w NKP. Niewidocznego Pająka zmienił Paprocki, który wprowadził się idealnie do gry, i to dzięki niemu gra nowotarżan nabrała pozytywnego wyglądu. Po pierwszej połowie dość nieoczekiwanie NKP prowadził tylko 1:0. Druga połowa miała identyczny przebieg jak pierwsza odsłona spotkania. Goście zaatakowali, ale tym razem byli skuteczni. Napastnik gości ograł Borowskiego i pokonał Kudasika. Po tym golu gospodarze wzięli się w garść i ich gra nareszcie wyglądała tak jak miała wyglądać od początku. Podhale zaatakowało a efektem tego był bramka zdobyta przez Florka. Do końca meczu gospodarze mieli wiele sytuacji (Mlak, Bizub, Zubek, Duda) ale nie zdołali podwyższyć. W ostatniej akcji meczu Fryźlewicz źle wyrzucił piłkę z autu, po czym Borowski zmuszony był faulować napastnika gości. Rzut wolny z 20 metrów to szansa na zdobycie gola. Uderzona piłka leciała idealnie, ale ofiarną interwencją popisał się Stanczak, który przyjął strzał na ciało. Po tym rzucie wolnym Kudasik wybił piłkę a sędzia zakończył mecz.
Pozostałe wyniki:
LKS Szaflary – Wierchy Rabka 2:4
Wiatr Ludźmierz – Czarni Czarny Dunajec 1:1
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Orkan |
3
|
9
|
14-2
|
|
2
|
Podhale |
3
|
9
|
8-1
|
|
3
|
Czarni |
3
|
7
|
7-1
|
|
4
|
Wierchy |
3
|
6
|
10-6
|
|
5
|
Zakopane |
3
|
6
|
7-8
|
|
6
|
Szaflary |
3
|
3
|
6-7
|
|
7
|
Lubań M. |
3
|
1
|
3-8
|
|
8
|
Lubań T. |
3
|
1
|
3-9
|
|
9
|
Wiatr |
3
|
1
|
3-9
|
|
10
|
Lepietnica |
3
|
0
|
1-11
|
Tekst Ryb










