05.09.2013 | Czytano: 1047

III liga: Pierwszy punkt na wyjeździe

Trener Porońca Poronin Tomasz Rogala zapowiadał, że jego drużyna jedzie do Małogoszczy po pierwsze ligowe punkty na wyjeździe. Udało się, Poroniec zremisował 1:1, ale pełnej satysfakcji po tym spotkaniu poronianie raczej nie mają.

Trener Porońca miał prawo oczekiwać punktów, bo jego zespół plasował się znacznie wyżej w tabeli i ostatni mecz wygrał z Beskidem Andrychów natomiast rywale ledwo zremisowali ze słabą Nidą Pińczów. Boiskowa rzeczywistość okazała się dla piłkarzy, Porońca bardzo twarda, bowiem już po pięciu minutach przegrywali 0:1. Co więcej na zakończenie pierwszej odsłony spotkania gospodarze byli bliscy podwyższenia, ale tym razem szczęście było przy Podhalanach, bowiem strzał Strzębskiego trafił w słupek. Po zmianie stron niezłe okazje mieli poronianie, których nie wykorzystali natomiast w 62 minucie bramkarz Porońca Jakub Hładowczak wygrał pojedynek sam na sam z Jeziorskim. W 70 minucie poronianie doprowadzili do wyrównania. Pierwszy strzał Waksmundzkiego trafił w obrońcę poprawka była już bezbłędna. Więcej goli w tym już meczu nie padło i spotkanie zakończyło się podziałem punktów, co zapewne nie zadowoliło żadnej z drużyn.

Wierna Małogoszcz – Poroniec Poronin 1:1 (1:0)
1:0 Bała 5,
1:1 Waksmundzki 70.

Sędziował: Karol Kierzakowski z Kielc.
Żółte kartki: B. Wijas, Gajek – Bartos.

Wierna: Żytniewski – Ostrowski, Kołodziejczyk, Kita, Foksa – S. Wijas, Strzębski (75 Gajek), Jeziorski, Bała – B. Wijas (80 Jedynak), Stachura (70 Supierz).
Poroniec: Hładowczak – Czernecki, Bartos (86 Banaszkiewicz), Prokop, Wszołek – Zasadni, Czerwiec, Chrobak (60 Wesołowski), Piwowarczyk (52 Nowobilski) – M. Drobny, Gadzina (30 Waksmundzki).

Tekst Ryb

 

Komentarze







reklama