18.08.2013 | Czytano: 1942

III liga: Wygrana Porońca z liderem

Na kolejny mecz z Porońcem Poronin pod Tatry zjechał lider małopolsko-świętokrzyskiej III ligi Grant Skarżysko. Poronianie wygrali 3:2 będąc w przekroju spotkania zespołem lepszym, ale jak zwykle nie ustrzegli się błędów w obronie i dlatego goście zdobyli dwie bramki.

Piłkarze Granatu po wygranych 3:1 z Janiną Libiąż i Nidą Pinczów, przyjechali do Zakopanego z zamiarem wywiezienia przynajmniej jednego punktu i trzeba przyznać, że byli blisko zrealizowania swojego celu. Znowu niestety w tym pomagali im gospodarze, którzy po uzyskiwaniu prowadzenie w beztroski sposób go trwonili. Było to jednak w drugiej połowie spotkania, bo pierwsza część meczu przebiegała zdecydowanie pod dyktando Porońca, choć zakończyła się bezbramkowym rezultatem. Już w 3 minucie po wykonywanym przez Waksmundzkiego rzucie wolnym obrońcy gości zbyt krótko wybili piłkę, która trafiła do Marcina Drobnego ten zagrał głową do środka do brata Rafała. Uderzenie stopera Porońca także głową odbiło się od poprzeczki. W 9 minucie Poroniec zorganizował szybką i wydawało się składną kontrę, ale Zasadni zamiast zagrać prostopadłe podanie do wybiegającego mu zza pleców Waksmundzkiego posłał piłkę na drugą stronę boiska. Niestety podanie było niecelna. W 16 minucie kolejna tym razem miękka centra Zasadniego trafiła wprost na głową do Waksmundzkiego. Uderzenie głową popularnego „Szkiełki” było prawidłowe w przeciwnym kierunku do podania i bramkarz Granatu tylko wzrokiem odprowadził piłkę, ale na jego szczęście futbolówka nieznacznie minęła słupek. W 20 minucie po faulu na 20 metrze na M. Drobnym rzut wolny wykonywał Bartos. Trafił piłką w mur, wcześniej prawy obrońca Porońca też z wolnego strzelił nad bramką. W 27 minucie po zagraniu z rzutu rożnego znowu główkował Rafał Drobny, ale piłka tylko śliznęła mu się po głowie. Goście w pierwszej odsłonie spotkania nie przeprowadzili ani jednej składnej akcji, starali się coś ugrać z rzutów wolnych i rogów, ale podobnie jak w przypadku Porońca były to próby nieudane.

Zaraz na początku drugiej połowy piłkarze Porońca uruchomili dalekim podaniem napastników. Wprowadzony z brata bliźniaka Paweł Markowicz nie przejął tego podania i piłka trafiła do Marcina Drobnego, który wyszedł na pozycję sam na sam. Gdy został dogoniony przez rywala zdecydował się na drybling, ograł przeciwnika i strzelił po krótkim rogu. Piłka wylądowała w siatce. Goście ruszyli do odrabiania straty i w 53 minucie wykonywali rzut rożny. Piłka została zagrana na dalszy słupek a tam zupełnie niepilnowany Gębura dostawił nogę i piłka nad rękami Hładowczaka wpadła pod poprzeczkę do poronińskiej bramki. W 57 minucie piłkarze gospodarzy wywalczyli piłkę w środku pola poszło zagranie na prawe skrzydło do Piwowarczyka. Młodzieżowiec Porońca na pełnym biegu zagrała do środka. Nadbiegający Paweł Mroczka pewnie uderzył piłkę z 10 metrów pod poprzeczkę bramki drużyny przyjezdnej. I znowu gospodarze jeszcze nie zdążyli się nacieszyć prowadzeniem, gdy nastąpiło wyrównanie. Goście wywalczyli rzut wolny. Do zagranej piki na czystą pozycję wyszło aż trzech piłkarzy Granatu. W tej sytuacji strzał z główki z bliskiej odległości Gębury był już formalnością. W końcówce spotkania Poroniec postawił wszystko na jedną kartę. Trener Rogala do gry desygnował całą ofensywną rezerwę. Opłaciło się, bo w 87 minucie Waksmundzki ograł na lewej stronie Pawła Markowicza i zagrał piłkę z końcowej linii wzdłuż bramki, tam na wślizgu piłkę do siatki wpakował Banaszkiewicz. Stoper Porońca znalazł się pod bramka rywali, bo chwilę wcześniej poronianie wykonywali rzut wolny. Miał intuicję, że został i przyczynił się do wygranej Porońca nieco rehabilitując się za popełnione błędy w tym i poprzednich meczach.

Poroniec Poronin – Granat Skarżysko 3:2 (0:0)
1;0 M. Drobny 46,
1:1 Gębura 53,
2:1 Mroczka 57,
2:2 Gębura 61,
3:2 Banaszkiewicz 87.

Sędziował Konrad Kolak z Nowego Sącza.
Żółte kartki: R. Drobny – Dziubek, Basąg.
Widzów 250.

Poroniec: Hładowczak – Świder, Banaszkiewicz, R. Drobny, Bartos, Piwowarczyk (87 Nowobilski), Chrobak (70 Czerwiec), Mroczka, Zasadni (74 Wesołowski), Waksmundzki, M. Drobny (55 Drąg).
Granat: Majcherczyk – Łatkowski, Basąg, Gębura, Piotr Markowicz (46 Paweł Markowicz), Stańczyk, Kołodziejczyk, Mianowany (60 Fryc), Ryński (46 Chrzanowski), Mikołajek, Dziubek (79 Malinowski).

Tekst Ryb

 

Komentarze







reklama