07.08.2013 | Czytano: 2884

Darlewski za Spytka

Z końcem lipca ze stanowiska Wierchów Rabka zrezygnował trener Tomasz Spytek. Szkoleniowiec podjął się trudnej roli wydźwignięcia zespołu wiszącego nad przepaścią. Z zadania wywiązał się na piątkę. Utrzymał Wierchy w klasie A. Gdyby tylko spojrzeć na tabelę wiosennej rundy, to Wierchy zajęły w niej piąte miejsce. Znacząco poprawiając statystyki z rundy jesiennej.


- Po wyborach nowych władz Wierchów, postanowiłem złożyć rezygnację – mówi Tomasz Spytek. - Moja decyzja była spowodowana problemami wewnątrz klubu, które nowy zarząd za wolno opanowywał, a do startu rozgrywek zostawało coraz mniej czasu. W związku z tym nie mogłem wziąć odpowiedzialności za drużynę, w której przede wszystkim nie nastąpiły planowane wzmocnienia kadrowe, a część zawodników zgłosiła chęć zmiany przynależności klubowej. Zawodnikom, z którymi przyszło mi pracować w Rabce, życzę jak najlepiej i z ciekawością będę się przypatrywał decyzjom nowego zarządu i prezesów.

 Spytek objął funkcję szkoleniowca juniorów starszych Dalinu Myślenice. W Wierchach jego miejsca zajął Ryszard Darlewski. – Na razie nie mam kim grać. Poszukuję zawodników – powiedział.
A sezon rozpoczyna się 11 sierpnia. Czasu na poszukiwanie zostało mu bardzo mało. O szkoleniu i zgraniu kolektywu nie ma już mowy. Stracony okres przygotowawczy nadrabiany będzie w okresie startowym.

Stefan Leśniowski


 

Komentarze







reklama