Kibice się nie zawiedli. Mecze dostarczyły widowni sporą dawkę dobrego futbolu, technicznego, z mnóstwem sytuacji z obu stron. W meczu na szczycie, o pierwsze miejsce, prowadzenie objęli Złodzieje Zapalniczek, ale ostatecznie zeszli z boiska pokonani. Niemniej, tak wynika na obecną chwilę, że oba teamu będą przydzielone do pierwszego koszyka przed losowaniem kolejnej fazy turnieju. Triumfator grupy oparty został o piłkarzy, którzy na co dzień reprezentują kluby Podhala i Jordana Jordanów. Z kolei Orkan plus Watra, to Złodzieje Zapalniczek. Dwa kolejne zespoły złożone zostały z graczy A-klasowych.
Trzeba podkreślić, iż mimo sporej stawki, kaliber zawodników nie odpalił. Rozsądek triumfował nad ambicjami i piłkarze szanowali swoje nogi.
Grupa F
Montenegro Czarna Góra – Player 1:2
Bramki: Sarna – Sewielski, Ojrzanowski.
Złodzieje Zapalniczek – Lipnica Wielka 4:3
Bramki: Janasik 3, Bochnak – Janiczak, Kudzia, Wontorczyk.
Lipnica Wielka – Montenegro 2:1
Bramki: Skoczyk, Kudzia – samobójcza.
Player – Złodzieje Zapalniczek 4:3
Bramki: Sitarz, Hodana, Sulka, Bobek – Janasik 3.
Złodzieje Zapalniczek – Montenegro 5:3
Bramki: Janasik 3, Teper, Pluta – Musiał 2, P. Sarna.
Lipnica Wielka – Player 0:2
Bramki: Hołyst, Bobek.
Stefan Leśniowski










