24.06.2013 | Czytano: 2141

„Przeżywaj życie, albo ono cię przeżuje”

- Nieposkromiony, co mu nie przeszkadza. Byłby dalej, gdyby panował nad emocjami, ale zaczął nad tym pracować – tak Jarosław Krzoska, znany komentator telewizyjny, kierownik drużyny Wisły, charakteryzuje Patryka Małeckiego, specjalnego gościa Mistrzostw Małopolski w piłce nożnej 6-osobowej, które rozgrywane będą na nowotarskich orlikach.

Turniej rozgrywany będzie w ramach akcji „Rób to co kochasz”. – Zapoczątkował ją raper z Nowego Sącza, Arkadio wraz z triumfatorem programu „Mam talent”, muzykiem, kompozytorem i wokalistą Kamilem Bednarkiem – informuje organizator akcji, Grzegorz Hajnos z restauracji Copacabana, która jest także pomysłodawcą i sponsorem imprezy. – Akcja skierowana jest do młodzieży, która ma ochotę się realizować w swoich zamiłowaniach. Chcemy zachęcić ją, by w swoich wyborach przyszłej pracy kierowali się talentem i pasją, a nie oczekiwaniami środowiska, sondażami czy trendami. Każdy człowiek ma talent i powinien robić w życiu to co naprawdę kocha, a dzięki temu będzie szczęśliwy. W akcję zaangażowało się wielu znanych ludzi, z równych środowisk – artyści i sportowcy. Ludzie, którzy dzięki zapałowi, pracy dążyli do spełniania swoich marzeń. Podczas naszych mistrzostw dojdzie do spotkania z wieloma ludźmi, którym się udaje się realizować swoją pasję. Będzie można podziwiać finalistów „Mam Talent” i „You Can Dance”, pokazy grup tanecznych, koncert grypy Arkadio, będą wybitni sportowcy m.in. mistrz świata w trikach piłkarskich Krzysztof Golonka, a także Patryk Małecki, piłkarz krakowskiej Wisły. Będzie można z nimi porozmawiać, zrobić sobie rodzinną fotkę, zdobyć autograf. Zapraszamy na imprezę całe rodzinny. Każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. 

Patryk Małecki dzień wcześniej rozegra ligowe spotkanie w ekstraklasie, ale zapewnił organizatorów, że nazajutrz pojawi się obok nowotarskiego lodowiska. Gość specjalny znany jest z niekonwencjonalnych i kontrowersyjnych zachowań. O sobie tak mówił w wywiadzie przeprowadzonym przez dziennikarza „Przeglądu Sportowego”. – Ja na boisku i poza nim, to dwie różne osoby. Chyba nie miałby wspólnych tematów. Nie dogadałyby się. Jeden w życiu to spokojny chłopak, a ten boiskowy Patryk, to zadziora, cham nawet. I wariat…

Piłkarz, który pod trykotem klubowym zakłada koszulkę z podobizną papieża Jana Pawła II. Papieża ma też wytatuowane na ręce. To oznacza, że ma ogromny szacunek do największego z Polaków. Ale z symbolami trzeba ostrożnie. Bo taki symbol, to mocna deklaracja, a za nią muszą iść czyny.

- Byłem na Jasnej Górze. Zakonnicy oprowadzili mnie po klasztorze, zjadłem z nimi kolację. Dziwnie się czułem. 150 zakonników i ja. Ale to było dla mnie wielkie przeżycie. Ci zakonnicy, z którymi spędziłem kilka godzin, byli zdziwieni, że ktoś może się tak bardzo różnić od wizerunku wykreowanego przez dziennikarzy. Na pożegnanie usłyszałem od nich: „ Na boisku jesteś diabeł wcielony, a poza nim porządny z ciebie chłopak” – jeszcze jedna jego wypowiedź z „PS”.

Patryk Małecki to niewątpliwie piłkarz wysokiej klasy, obdarzony talentem, który „robi to co kocha”. Czy podczas nowotarskiego turnieju wyłoni się talent na miarę Małeckiego? Czy na jego oczach narodzi się piłkarski diament?

- Na chwilę obecną, a akcja zgłoszeniowa trwa dopiero trzy dni, zgłosiło się ponad 20 zespołów, w tym jedna z Niemiec – mówi Grzegorz Hajnos. – W tej grupie są tylko dwa zespoły z naszego regionu. Zapraszamy zespoły z Podhala, bo to nasza inicjatywa i wypadłoby, by gospodarz miał jak najwięcej swoich przedstawicieli. Zapraszamy młodych górali do zaprezentowania swojej piłkarskiej pasji, bo wiemy dobrze, że futbol na Podhalu jest popularny. Turniej jest open. Celem akcji jest oderwanie młodzieży od komputera, zachęcenie ich do aktywnego spędzenia wolnego czasu, poznania ciekawych ludzi. Walczcie o swoje marzenia. Nasi goście mieli swoje marzenia i dzięki zaangażowaniu, uporowi w dążeniu do wymarzonego celu ich marzenia się ziściły. „Przeżywaj życie, albo ono cię przeżuje”. Te słowa Arkadio mają głęboką wymowę.

Tekst Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama