22.04.2013 | Czytano: 1330

Układ i potencjał taki sam

Pierwsze wiosenne mecze w rozgrywkach podhalańskiej I ligi juniorów starszych nic naruszyły w sposób zasadniczy układu tabeli i chyba też nic nie wskazuje, aby potencjał poszczególnych drużyn uległ radykalnej zmianie.

Liderujący po rundzie jesiennej juniorzy Lubania Tylmanowa pewnie pokonali u siebie Poroniec Poronin 4: 1, natomiast ich imiennicy z Maniów też wygrali z Szaflarami 2:0. Tylmanowianie grali na swoim boisku na prośbę poronian, bowiem trawiste boisko w Poroninie dopiero odzyskuje świeżość po długiej i śnieżnej zimie. W Tylmanowej jak wiadomo, jest płyta ze sztuczną nawierzchnią. Nic nie zmieniło się na szczycie tabeli nic też na jej dole. Oba zagrożone spadkiem do II ligi kluby: KS Zakopane i Jordan Jordanów solidarnie przegrały swoje mecze. Wprawdzie obie drużyny zasygnalizowały poprawę w grze w stosunku do rundy jesiennej, ale punktów to im na razie nie przyniosło a tych potrzebują najbardziej. Zakopane i Jordan zajmują dwa ostatnie spadkowe miejsca, bowiem Podhalański Podokręg zamierza zmniejszyć ligę juniorów do 10 zespołów. To kuriozalna decyzja gdyby została wprowadzona w życie, bo i tak nasze drużyny młodzieżowe grają zdecydowanie za mało mistrzowskich spotkań. Chyba, że reforma przyniesie więcej meczów drużyn o zbliżonym poziomie. Jedynym spotkaniem, które przyniosło swoistego rodzaju niespodziankę była wygrana juniorów Orkana Raba Wyżna w Nowym Targu z Podhalem 5: 4, ale w tym meczu spotkały się drużyny o podobnym potencjale, zatem wynik mógł być różny. 

KS Zakopane – Wiatr Ludźmierz 0:1 (0:1)
Bramka: Truty 2. Sędziował: Zbigniew Suwada z Jabłonki.

Zakopane: Paszuda – Dumała, Galica, Urbaś, Gasiński, Gąsienica Bednarz, Manista (65 Hoły), Milan, Ziach, Chowaniec (80 Strączek), Wójt (60 Gaura).
Wiatr: Chrobak - Szeliga, Długopolski, Panek, Surmiak, Duda, Sądelski, Sąder, Sipiora, Truty, Marszałek.

Zakopiańscy juniorzy już pod wodzą nowego trenera Macieja Ejsmonda przegrali inauguracyjne spotkanie wiosennej rundy na stadionie COS z Wiatrem Ludźmierz 0:1 tak na dobrą sprawę na własne życzenie. Już w 2 minucie obrońca gospodarzy chcąc zagrać piłkę do swego bramkarza zrobił to tak niefortunnie, że podał stojącemu przed bramką napastnikowi Wiatru Krzysztofowi Trutemu. Ten oczywiście z prezentu skorzystał i pokonał Paszudę. Później mecz się wyrównał a w miarę upływu czasu przewagę zyskiwali zakopiańczycy. Niestety ich poczynania przypominały bicie głową o mur i gola choćby wyrównującego wynik spotkania nie zdobyli, a okazji ku temu mieli wiele. Inna sprawa, że nie dopisywało im też szczęście, bo w ostatniej sekundzie spotkania potężne uderzenie jednego z zakopiańskich juniorów zamiast do siatki trafiło w poprzeczkę.


Lubań Tylmanowa - Poroniec Poronin 4-1
Bramki: F. Noworolnik 2, F. Piszczek, R. Kozielec karny.

Lubań: Truchoń – R. Kozielec, Bodziarczyk, Rusnarczyk, Zabrzeski, Piszczek, Noworolnik, Kołodziej, Udziela, Michałczak, Stapkowicz (46 K. Kozielec).


NKP Nowy Targ - Orkan Raba Wyżna 4:5 (2:3)
Bramki dla Orkana: Kasiniak 2, 22, 33, Borzęcki 52, A. Rapacz 57.

Orkan: Szklarz - Pałasz, Łazarski, Kadzik, K. Traczyk, Świder, K. Rapacz, Kasiniak, W. Traczyk, Borzęcki (89 Januszek), A. Rapacz (75 Tomczyk).

Mecz wyrównany, ciekawy i do końca emocjonujący. Ciekawe akcje ofensywne z obu stron. Ale duża ilość bramek, a zwłaszcza błędów, po których padały nie świadczy dobrze o grze obronnej obu zespołów. Trudno jednak oczekiwać, aby po tak długiej przerwie w grach na pełnowymiarowych boiskach wszystko wychodziło dobrze. Świetny mecz i klasyczny hat-trick Kasiniaka.


Jordan Jordanów - Wierchy Rabka Zdrój 0:2 (0:1)
Bramki: Mistal 33, Ł. Wróbel 67 karny.

Jordan: Pęcek – Sroka, T. Kowalcze, Flaka, Kołodziej, Macias (80 M. Sroka), Figura (60 Motor), Jochymek (46 Brzana), Kulak, Solarz (46 Dudek), Ryś (80 A. Mentel)
Wierchy: Sularz – Ł. Wróbel, Piłat, Biernat, Nawara, Mistal, K. Wróbel, Czyszczoń, Rapacz, Białoński, Dziechcowski.

Drużyna Jordana nie była gorszym zespołem w meczu z Wierchami. Przeważała, była zdecydowanie częściej przy piłce, prowadziła grę, jednak po jedynem błędzie bramkarza i linii obrony drużyna z Rabki wyszła na prowadzenie. W drugiej połowie mecz toczył sie podobnie jak w pierwszej pod dyktando Jordana. Zespół Wierchów przyjmował rywali na własnej połowie i atakował jedynie po kontrach. W 67 min meczu Kowalcze sfaulował w polu karnym napastnika rywali a rzut karny na bramkę zamienił Ł. Wróbel. Po stracie drugiej bramki zawodnicy Jordana stwarzali sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki jednak zabrakło im skuteczności. Inna sprawa, że, po stronie w bramce Wierchów dobrze spisywał się Sularz.


Wolski Lubań Maniowy - LKS Szaflary 2:0 (0:0)
Bramki: Artur Jandura 56, Budz 70

Lubań: Gorlicki - Kasica, Budz, Andrzej Jandura, Artur Jandura, Sikora (75 Kozioł), A. Bednarczyk, Bukowski, Domian (80 Kobylarczyk), Arendarczyk (75 K. Bednarczyk), Ostachowski (46 Kowalczyk).

W 56 minucie Bukowski dośrodkował zza pola karnego, akcję celną główką zakończył Artur Jandura. W 70 minucie Bukowski znów idealnie dośrodkował z tej samej pozycji, tym razem egzekutorem okazał się Budz.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Lubań T.
11
28
59-19
2
Lubań M.
11
25
49-20
3
Orkan
11
22
29-20
4
Wierchy
11
21
30-17
5
Podhale
11
19
34-24
6
Wiatr
11
19
30-23
7
Szaflary
11
16
27-21
8
Lepietnica
10
10
20-39
9
Poroniec
11
8
28-60
10
Zakopane
11
6
9-36
11
Jordan
11
0
10-46

Tekst Ryb

Komentarze







reklama