19.04.2013 | Czytano: 1890

Nieudany manewr gospodarzy

Tenisiści stołowi nowotarskich Gorców rozgromili w zaległym spotkaniu wicelidera tabeli Pegaz Łańcut na jego terenie. Tym samym zrównali się punktami z Lachowicami. W przyszłym tygodniu współliderzy spotkają się w Nowym Targu, a stawką będzie prawo gry w barażach o pierwszą ligę. Nowotarżanom wystarczy remis.

Gospodarze zdecydowali się na manewr, który rzadko się zdarza, ale który pomógł przyjezdnym. Otóż dwaj ich gracze - Paweł Włodyka i Tomasz Jurkiewicz - bali się jak ognia gry na pierwszym stole z Markiem Mozdyniewiczem i Mikołajem Kierski. Bali się okładzin nowotarżan, czopów. Jurkiewicz uciekł, nie zagrał w pierwszej rundzie, więc mógł być wystawiony na drugim stole, ale dopiero w drugiej rundzie, a więc na jeden pojedynek. To było- jak twierdzą górale – woda na ich młyn. Poczuli się pewniej. Manewr gospodarzy był uzasadniony, bo w Nowym Targu pierwszy stół w singlach wygrał wszystkie pojedynki. Wtedy padł wynik 6:4 dla gospodarzy, po zaciętym boju, z… krzykami w tle w trakcie spotkania Jacka Brody z Tomaszem Klockiem. Na drugim stole wygrał tylko Klocek. Dzisiaj drugi stół wywalczył komplet, w tym cztery pojedynki rozstrzygnął do „kółka”, a na pierwszym ostatnią partię przegrał Mikołaj Kierski. 

Pegaz Łańcut – Gorce Nowy Targ 1:9
I stół: Grzegorz Sarnik – Mikołaj Kierski 0:3 (7:11, 4:11, 9:11), Paweł Włodyka - Marek Mozdyniewicz 1:3 (8:11, 4:11, 14:12, 8:11), Sarnik, Tomasz Jurkiewicz – Mozdyniewicz, Tomasz Klocek 2:3 (8:11, 8:11, 11:8, 11:6, 8:11), Sarnik – Mozdyniewicz 1:3 (6:11, 11:7, 8:11, 8:11), Włodyka – Kierski 3:2 (11:9, 5:11, 9:11, 11:8, 11:8).
II stół: Jacek Broda – Tomasz Klocek 0:3 (7:11, 9:11, 5:11), Marcin Wałczyński – Jakub Czyszczoń 0:3 (6:11, 6:11, 9:11), Broda, Wałczyński – Czyszczon, Kierski 0:3 (10:12, 12:14, 4:11), Tomasz Jurkiewicz – Czyszczoń 0:3 (10:12, 12:14, 4:11), Wałczyński – Klocek 2:3 (5:11, 12:10, 7:11, 11:8, 9:11).

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama