Podział punktów w zasadzie nie krzywdzi zdanej z drużyn, ale piłkarze KS Zakopane mogą śmiało przypisać sobie porą rolę w wywalczeniu przez drużynę gości jednego punktu. Raz że zmarnowali a tak po prawdzie ich snajper Bolesław Wesołowski przynajmniej jeszcze cztery sytuacje sam na sam a po drugie Leniewicz próbując wybić piłkę zrobił to tak niefortunnie, że wpakował ją do własnej bramki. W pierwszym kwadransie obrona Tuchovii popełniała tak rażące błędy w kryciu, że Wesołowski trzykrotnie wychodził na pozycje sam na sam, jednak bramkarz Tuchovii skracał kąt i albo przejmował piłkę albo ją wybijał. W 10 minucie wybił jednak futbolówkę wprost na nogę nadbiegającego Sylwestra Kurnyty a ten zewnętrzną częścią stopy wpakował piłkę do pustej bramki. Wyrównanie nastąpiło w 28 minucie, gdy goście dwukrotnie wykonywali rzuty wolne z okolic narożnika pola karnego. Za pierwszym razem zakopiańczycy wybili piłkę, po czym nastąpił kolejny faul w tym samym miejscu. Drugie dośrodkowanie spowodowało utratę samobójczego gola. Co więcej w 42 min goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na bliższy słupek celnie główkował Kafel. Minutę później w podobnych okolicznościach gospodarze wyrównali. Po raz drugi do bramki gości trafił S. Kurnyta. Była to w zasadzie kopia bramki zdobytej przez gości, chociaż dośrodkowanie Króla poszło na dalszy słupek. Druga połowa już nie obfitowała w tyle sytuacji. Najlepsze miał dwukrotnie Wesołowski. Najpierw w 47 min trafił w słupek a w 55 min w tak długo zwlekał ze strzałem aż wreszcie zablokowali go obrońcy. W końcówce spotkania to jednak gości dążyli do przechylenia szansy na swoja stronę i zgarnięcia całej puli w tym meczu. Bliski tego był Mistak, który wyszedł na pozycje sam na sam ze swojej połowy, ale został dopędzony przez Leniewicza, który w jakimś stopniu zrehabilitował się za niefortunne zagranie z 28 minuty. Więcej szans bramkowych w tym meczu już nie było i spotkanie zakończyło się w sumie sprawiedliwym remisem.
KS Zakopane – Tuchovia Tuchów 2:2 (2:2)
1:0 S. Kurnyta 10,
1:1 samobójcza 28,
1:2 Kafel 42,
2:2 S. Kurnyta 43.
Sędziował Radosław Wilk z Krakowa.
Żółte kartki: S. Kurnyta, Serafin – Różycki.
Widzów: 200
Zakopane: Pyskaty – Flory, Leniewicz, Drobny, K. Kurnyta – Frasunek, Sawina, Serafin, Król – S. Kurnyta, Wesołowski.
Tuchovia: Żydowski – Różycki, Niewola, Sobyra, Stańczyk – Mistak, Kafel, Czyż (83 Stec), Wiśniowski (73 Hudyk) – Barwacz, Jamka.
Tekst Ryb










