03.11.2012 | Czytano: 1569

„Wytargany” limit

W Limanowej rozegrano pierwszy ogólnopolski turniej kwalifikacyjny w tenisie stołowym kadetów. Wystąpił w nim jeden przedstawiciel nowotarskiej celuloidowej piłeczki, Antoni Pietrzak. Wcześniej świetnie spisał się w turnieju półfinałowym w Łańcucie.

W Limanowej również miał udany występ. Trafił do bardzo mocnej grupy eliminacyjnej, z której dwaj jego rywale zajęli trzecie i czwarte miejsce w ostatecznym rozrachunku. Nowotarżanin zajął w grupie trzecie miejsce, ale był bliski awansu do szesnastki. Miał ogromną szansę na drugą pozycję, premiowaną awansem do turnieju głównego. Z Kamilem Urbanowiczem ( Warmia Lidzbark Warmiński) stoczył porywający bój. Prowadził w piątym secie 4:2 i 6:5, ale końcówka należała już do rywala. 
W ten sposób o limit do następnego turnieju ogólnopolskiego, musiał walczyć w turnieju barażowym. Warunek: wygrać pierwszy pojedynek z Hubertem Kopczykiem z Dukli. Dokonał tego, po pięcosetowym zażartym boju. Kolejnym celem Antka było dostanie się do pierwszej kategorii następnego turnieju. Przegrał Nikodemem Maćkowskim (Burza Drzeczkowo) wygrany mecz. W setach prowadził 2:0, w trzeciej partii 5:0, a w czwartej 6:1. Rywal doprowadził jednak do stanu 2:2 w setach i o wszystkim zadecydowała piąta partia. W niej nowotarżanin przegrywał już 3:9 i kiedy wszyscy liczyli, że za moment mecz dobiegnie końca, Pietrzak wziął się do odrabiania strat. Doprowadził do gry na przewagi i poległ do 12.

Może następnym razem uda się zawodnikowi pochodzącemu z Łopusznej, dzięki systematycznemu treningowi, znaleźć się w pierwszej szesnastce w kraju. Na razie musi się zadowolić 21 miejscem i tym, że jest drugim kadetem Małopolski po Krzysztofie Kapiku z Podwawelskiego Kraków.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama