23.10.2012 | Czytano: 1292

I liga JS: Sensacyjna wygrana

Wydarzeniem X kolejki w rozgrywkach podhalańskiej I ligi juniorów starszych była wygrana Lepietnicy z Wierchami w Rabce Zdroju. Juniorzy Lepietnicy czołowy zespół poprzedniego sezonu w tym roku nie dysponują tak dobrym składem i plasują się w dolnych rejonach tabeli.

Tymczasem gospodarze mimo niezliczonej ilości stu i więcej procentowych sytuacji bramkowych gola nie strzelili, co więcej pod koniec spotkania sami wpakowali piłkę do własnej bramki i sensacja stała się faktem. Drugim istotnym wydarzeniem dla układu tabeli był pojedynek outsiderów Jordana Jordanów z KS Zakopane. Wygrali i to bardzo wysoko zakopiańczycy, jednak nadal obie drużyny okupują dwa ostatnie miejsca i są zagrożone degradacją. Ich rywale do tej mało przyjemnej roli: Poroniec Poronin i jak już wspomnieliśmy Lepietnica ciułają punkty. Poroniec w dramatycznym meczu z Orkanem Raba Wyżna zdołał zremisować, pomimo iż przegrywał już 1-4. Liderem mimo pauzy w tej kolejce pozostają juniorzy Lubania Tylmanowa, którzy wyprzedzają swojego imiennika z Maniów o jedno oczko. Dwie następne lokaty zajmują Szaflary i Podhale, drużyny, które starły się w bezpośrednim pojedynku. Wygrały nieznacznie Szaflary i doścignęły swojego ostatniego rywala.

LKS Szaflary – Podhale Nowy Targ 2-1 (1-0)
Bramki dla Szaflar: Biernat, Bulanda.

Szaflary: Ł. Rusnak - Kułach, M. Rusnak, Kobylarczyk, Borkowski, Bulanda (46 Latocha), Czajkowski, Kamiński, Kasperek (46 Cudzich), Biernat (Szaflarski), Kwak (Gil).

Pierwsza połowa wyrównana, chociaż więcej sytuacji bramkowych stwarzali gospodarze, jednak żadna z nich nie była stuprocentowa. Pierwszy gol dla gospodarzy został zdobyty w zamieszaniu podbramkowym, w którym najlepiej odnalazł się Rafał Biernat i z bliska zdobył prowadzenie swojej drużyny. Druga połowa to już wyraźniejsza przewaga szaflarzan. Gra toczyły się głównie w środku pola lub na połowie drużyny z Nowego Targu. Gospodarze sytuacje do strzelenia mieli, ale brakowało im albo zimnej krwi, albo zawodnicy Szaflar próbowali za długo rozgrywać piłkę. Za dużo było gry indywidualnej, a za mało szybkich krótkich podań. Druga bramka dla gospodarzy padła po dokładnym podaniu obrońcy Marcina Rusnaka do wbiegającego przed bramkę Krystiana Bulandy, który po podaniu pewnie wpakował piłkę do nowotarskiej bramki. Goście kontaktowego gola zdobyli z rzutu karnego podyktowanego za faul stopera Szaflar na szarżującym napastniku Podhala. Rzut karny został wykorzystany i w ostatnich 5 minut było bardzo emocjonująco i nerwowo.


Wierchy Rabka - Lepietnica Klikuszowa/Obidowa 0-1 (0-0)
Bramka: samobójcza w 87 min.

Lepietnica: G. Antolak - Plewa, Żółtek, Pudzisz, Matuszek, Zeliaś, Budziak, Chorążak, Obrzut (58 Bryniarski), Faron (58 Cisoń), Zeliaś, K. Antolak.

Czy można nie oddać strzału w światło bramki i wygrać? Okazuje się, że tak. Wierchy wyraźnie zlekceważyły gości. Pierwsze 5 minut jeszcze bardziej uśpiły gospodarzy, kiedy to z łatwością dochodzili do wybornych sytuacji, ale je zmarnowali. Z każdą minutą determinacja Lepietnicy w bronieniu wyniku była coraz większa pomimo nieustannego naporu piłkarzy z Rabki i wprowadzaniu kolejnych piłkarzy z nowym zapasem sił. Lepietnica nie dość, że dowiozła czyste konto po stronie strat to jeszcze w samej końcówce uzyskała ekstra premię w postaci samobójczego gola.


Poroniec Poronin – Orkan Raba Wyżna 4-4 (1-3)
Bramki dla Orkana: Antolak 3, Borzęcki 23, 36, 55.

Czerwona kartka Domalik 69 za drugą żółtą.

Poroniec: Młynarczyk – Strzęp, M. Skupień, D. Skupień, G. Grela, Piotr Bachleda Baca, Papież (46 Stasik), Łukaszczyk (80 Kliś), K. Chowaniec, Paweł Bachleda Baca, Antoł.
Orkan: Szklarz - Domalik, Pałasz, Kadzik, Hosaniak, Świder, W. Traczyk, Kasiniak, K. Traczyk, Borzęcki, Antolak.


Jordan Jordanów – KS Zakopane 0-4 (0-2)
Bramki: Chowaniec 23, 58, 88, Piekarczyk 30.

Jordan: Pęcek - Kostka, Sala, Flaka, R. Sewioło, Ryś, Kulak, Brzana, Kowalcze, Pyrtek, Jochymek, ponadto: J. Sewioło, Sochacki, Solarz, Mentel, Figura.
Zakopane: Paszuda – Kwak, Urbaś, Galica, Pawlik, Ziach, Gąsienica Bednarz, Karpiel, Manista (70 Hoły), piekarczyk (75 Wieczorek), Chowaniec.


Wiatr Ludźmierz – Wolski Lubań Maniowy 1-4
Bramki dla Lubania: Arendarczyk, Kopytko, Budz, Domian.

Lubań: Gorlicki – Hagowski (70 Plewa), Artur Jandura, Kasica, Kowalczyk (80 Knapczyk), Budz, Bednarczyk, Bukowski, Domian, Arendarczyk, Kopytko (80 Kozioł).

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Lubań T.
9
22
51-16
2
Lubań M.
9
21
46-19
3
Podhale
9
16
27-14
4
Szaflary
9
16
23-13
5
Wierchy
9
15
21-15
6
Orkan
8
15
18-15
7
Wiatr
9
13
27-22
8
Lepietnica
9
10
19-35
9
Poroniec
9
8
26-54
10
Zakopane
9
6
8-28
11
Jordan
9
0
10-40

Tekst Ryb

Komentarze







reklama