Drużyna z Zakopanego zagrała w tym spotkaniu bez dwójki podstawowych środkowych obrońców: Rafała Drobnego i Krzysztofa Pękali a także bez dotychczas podstawowego napastnika Mateusza Kłosowskiego za to w bramce ponownie wystąpił Krzysztof Pyskaty. Czy to była główna przyczyna porażki zakopiańskiego zespołu na to pytanie musi odpowiedzieć sobie sztab szkoleniowy KS Zakopane. Faktem jest, że to druga porażka zakopiańczyków na wyjeździe z zespołami wcale nie z najwyższej półki. Wcześniej KS Zakopane przegrało z Heleną Nowy Sącz.
Jak padła bramka dla KS Zakopane:
43 - Robert Frasunek z lewego narożnika pola karnego wykonywał rzut wolny, wrzucił piłkę na pole karne a tam piękną główką popisał się Łukasz Stępień zdobywając gola.
Trener KS Zakopane Marian Tajduś krótko skomentował ten mecz: - Porażka w tym spotkaniu boli. Uważam, że ten mecz był na remis. Dwie bramki straciliśmy po błędzie obrońców, którzy są wszak nominalnymi pomocnikami. Udało się nam złapać kontakt i strzeliliśmy w 43 minucie bramkę na 1-2. W drugiej połowie zamknęliśmy przeciwnika na jego połowie, ale nie potrafiliśmy strzelić drugiego a potem trzeciego gola. W 90 minucie Król miał do tego wyborną okazję, lecz z rzutu wolnego z 20 metrów niestety przeniósł piłkę nad poprzeczką! Muszę wspomnieć, że pojechaliśmy na ten mecz bez 2 podstawowych stoperów: Pękali i Drobnego i na ich pozycjach zagrali nominalni pomocnicy: Stępień i Leniewicz. Zabrakło również, Babicza więc musiałem postawić na lewej obronie na Frasunka, który miał grać na pomocy. Zabrakło również Kłosowskiego, którego brak było widać w tym meczu, lecz i on na kilka godzin przed meczem zgłosił, że nie może z nami jechać. To wszystko sprawiło, że musiałem eksperymentować z obroną, która popełniała błędy, a i przez to pomoc i atak był bardzo osłabiony. Niestety brak jednego zawodnika przy tak dużych brakach kadrowych robi i to bardzo dużą różnicę w grze całego zespołu. Mam nadzieję, że na kolejny weekend wrócą kontuzjowani zawodnicy i wygramy kolejny mecz.
Barciczanka Barcice – KS Zakopane 2-1 (2-1)
Bramka dla Zakopanego: Stępień 43.
KS Zakopane: Pyskaty – Floryn, Leniewicz, Stępień, Frasunek, Król, Serafin, S. Kurnyta, Drabik (85 Gut), Wesołowski, K. Kurnyta (60 Dudzik, 65 Kokoszka).
Tekst Ryb i T.D










