30.08.2012 | Czytano: 1395

I liga TS: Okrojona liga trampkarzy

Podhalańska I liga trampkarzy w tym sezonie liczy tylko 10 drużyn. Z gry w Podhalańskim Podokręgu zrezygnował Turbacz Mszana Dolna, LKS Szaflary nie zgłosiły zespołu trampkarzy do rozgrywek. I jak zwykle rozgrywki trampkarzy są przypisane do rozgrywek juniorów.

Ten model praktycznie nie stosowany w żadnym podokręgu, jest dla działaczy PPPN wzorcowy. Tłumaczeniem takiego stanu rzeczy jest to, że trenerzy prowadzący juniorów prowadzą także trampkarzy. Owszem w wielu przypadkach tak jest, ale nie wszędzie (i całe szczęście). Dla ambitnych szkoleniowców pracujących z trampkarzami ten system rozgrywek motywacyjny nie jest. Załóżmy, że chcą grać o najwyższe lokaty w każdym sezonie, ale ich starsi koledzy (juniorzy) spadają do klasy niższej. Oczywiście trampkarze z nimi też. I analogiczna sytuacja z rozgrywkami w niższej klasie - II lidze. Ambitni i zdolni trampkarze z jakiegoś klubu, aby awansować w hierarchii muszą liczyć na swoich kolegów juniorów. Gdyby nawet prezentowali poziom mistrzów Polski to i tak będą grali w Podhalańskiej II lidze. Paradoks. Myli się ten, kto tak sądzi. To działacze PPPN, aby nie komplikować sobie życia tak ustalają system rozgrywek. Najważniejsze, aby je przeprowadzić, ich poziom to sprawa drugorzędna. A może w ogóle nieistotna? A przecież skorelowanie meczów juniorów z trampkarzami z udziałem innych klubów wcale nie jest trudne. Trzeba chcieć. Są już komputery i specjalne do nich programy łatwo ten problem rozwiążą. Kolejny problem to rozpoczynanie rozgrywek w okresie wakacji, gdy sporo dzieci jest poza miejscem zamieszkania. Efekt drużyny przystępują do spotkań w ledwie ośmioosobowych składach. Drugi efekt takiego systemu to wyniki. Dla przykładu 15-1 Orkana Raba Wyżna z Podhalem Nowy Targ. Kto z takiego meczu odniesie korzyść? Ci, co nastrzelają bramek? Na pewno nie. Większymi umiejętnościami muszą wykazać się na treningach grając przeciwko sobie albo nawet na podwórkach, rywalizując z sąsiadami z innych ulic czy podwórek. Ci, co przegrywają w takim stosunku w takim meczu dotkną piłkę w trakcie spotkania może po kilka razy. Najwięcej bramkarz wyciągając ją z siatki i ci rozpoczynający grę od środka. Korzyści szkoleniowych z takich spotkań nie ma żadnych. Szkody psychiczne olbrzymie. Przegrywający w takich rozmiarach mogą się tylko zniechęcić do uprawiania sportu, wygrywający nie mają motywacji, aby podnosić swoje umiejętności. Oczywiście system rozgrywek nie zastąpi szkolenia, ale może być pomocny w podnoszeniu poziomu. Chyba o to chodzi? Czy się mylimy?

Po dwu kolejkach na czele tabeli trampkarze Orkana Raba Wyżna i chwała trenerowi Robertowi Szczypce za jego pełną zaangażowania pracę. Systematyczne i konsekwentne szkolenie przynosi owoce, bo trampkarze Orkana są zawsze w czołówce ligi. Nie tylko nie schodzą poniżej określonego poziomu, ale systematycznie go podnoszą.

I kolejka
Lubań Tylmanowa – Poroniec Poronin 0-6 (0-3)
Bramki: Janik 2, Budz 2, Rzadkosz, Łojas.

Poroniec: Styrczula – Mąka, Walkosz, Czernik, Polak, Chowaniec, Rzadkosz, Budz, Janik, Fryzowicz, Łojas.

Orkan Raba Wyżna – Podhale Nowy Targ 15-1 (7-1)
Bramki: Brzana 8, Bala 4, A. Traczyk, Kenig, Sz. Możdżeń - Udziela z rzutu karnego.

Orkan: D. Możdżeń - Traczyk, Kasiniak, S. Dziwisz, Kadzik, Domalik, Sz. Możdżeń, Brzana, Stopka, Luberda, Bala, ponadto: M. Dziwisz, P. Faryna, S. Faryna, Kenig, Jurczak.
Podhale: Worwa - Maciaga, Mazur, Myjak, Luberda, Zięba, Udziela, Bobek, Bochniarz, Pulkowski, Górowski, ponadto: Kurzydło, Koszarek, Czubernat, Młynarczyk.

Wierchy Rabka – Jordan Jordanów 2-3 (1-2)


II kolejka
Wolski Lubań Maniowy - Poroniec Poronin 1-0 (1-0)
Bramka: Staszel 14.

Lubań: Arendarczyk - Siedlarczyk, P. Sikora, Plewa, Kozioł, Staszel, Firek, Jazgar, M. Sikora, Hagowski, Potoniec, ponadto grali: Chryc, Kasica, Gorlicki.

Lubań Tylmanowa - Orkan Raba Wyżna 0-12 (0-6)
Bramki: Patryk Bala 4, Maksymilian Brzana 4, Szymon Możdżeń 3, Mateusz Luberda.
Orkan - D. Możdżeń - P. Kasiniak, A. Traczyk, Ł. Kadzik, M. Dziwisz, M. Domalik, Sz. Możdżeń, Brzana, Luberda, Stopka, Bala, ponadto grali: P. Faryna, S. Faryna, Kenig, Budny.
Gospodarze grali pierwszą połowę w 10, a drugą w 9 - więcej nie skompletowali.

Wiatr Ludźmierz - Wierchy Rabka 1-11 (1-5)
Wiatr: Kraus - Mucha, Strzęp, Szczęch, Cisoń, Gacek, Kulak, Chowaniec, Zubek, Kułach, Truty, ponadto grali: Czaja, Maciaś.
Wierchy: Bożycki - Zawodniak, Koscielniak Z. Sażka, R. Koscielniak, Gawron, K. Świder, Starmecki, Kowalczyk, Piątowski, J. Świder ponadto grali: Handzel, Gawron.

Jak najbardziej zasłużone zwycięstwo trampkarzy Wierchów, jedyne usprawiedliwienie gospodarzy to bardzo młody wiek zawodników w porównaniu do drużyny z Rabki.

Jordan Jordanów – Podhale Nowy Targ 8-1 (0-0)

Posiadasz wyniki, relacje lub inne materiały z rozgrywek podhalańskich grup młodzieżowych. Prosimy o nadsyłanie na e-mail redakcja@sportowepodhale.pl

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Orkan
2
6
27-1
2
Jordan
2
6
11-3
3
Wierchy
2
3
13-4
4
Poroniec
2
3
6-1
5
Lubań M.
1
3
1-0
6
Wiatr
1
0
1-11
7
Lubań T.
2
0
0-16
8
Podhale
2
0
2-23
9
Lepietnica
0
0
0-0
10
Zakopane
0
0
0-0

Ryb

Komentarze







reklama