25.03.2012 | Czytano: 1176

Rewanż Heleny

AKTUALIZACJA: Białczanie rozpoczęli rundę rewanżową od porażki z broniącą się przed spadkiem Heleną. Watra również za cel postawiła sobie utrzymanie w lidze. Trudne zadanie, ale wykonalne, co potwierdziła w rundzie jesiennej. Tym bardziej, iż zespoły, które plasują się za nią będzie gościła w pod Kotelnicą.

 

Wielkich zmian w zespole nie odnotowaliśmy. Zakończył karierę Paweł Rabiański. Nie wznowili treningów Dziubasikowie – Piotr i Robert. Nowa twarzą w zespole będzie Józef Hełdak, Daniel Duda z Lepietnicy Klikuszowa oraz Daniel Florek z Limanovii Limanowa. Ten ostatni został wypożyczony na pół roku i miał wielkiego „jeża”. Po wrzutce z wolnego Nowobilskiego trafił w poprzeczkę. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Maciaś, Handzel też miał okazję, po której mógł posłać piłkę do siatki.
- Mecz wyrównany. Nie mieliśmy szczęścia w sytuacjach podbramkowych. Gola straciliśmy po indywidualnym błędzie. U siebie jesienią wygraliśmy 1:0, teraz sądeczanie nam się zrewanżowali – powiedział Marcin Kowalczyk.

- Typowy mecz na remis – twierdzi prezes Andrzej Rabiański. – Przy akcji, w której straciliśmy bramkę, „palce maczało” czterech graczy. Myśmy mieli swoje sytuacje (Janasik, Zubek, Łojek), ale nie na tyle klarowne, by cieszyć się ze zdobyczy bramkowej. Za to w poprzeczkach był remis 1:1. Z gry można być zadowolonym. Zabrakło nam wykończenia. W liniach obronnych zabrakło komunikacji.

Helena Nowy Sącz – Watra Białka Tatrzańska 1:0 (1;0)
Bramka: Nieć 45

Watra: Truty - Strama, Florek, Kowalczyk (75 Remiasz), Janasik, Teper ( 75 A. Rabiański), Nowobilski ( 60 Duda), Handzel (46 Kuchta), Łojek, Maciaś, Zubek.

Stefan Leśniowski

 

Komentarze







reklama