Przed wyjazdem nad morze Magulski wystąpił w pierwszym ogólnopolskim turnieju kwalifikacyjnym kadetów w Radomsku i zajął wysokie piąte miejsce. Przegrał tylko jeden pojedynek o wejście do czwórki z późniejszym triumfatorem imprezy Adrianem Dugielem (Śnieżnik Stromie Śląskie) 2:4. W szóstym secie nowotarżanin był bliski doprowadzenia do stanu 3:3, bowiem prowadził 8:4.
- W maju, podczas rozgrywanych mistrzostw Polski kadetów, Damian zdał sobie sprawę, że niewiele dzieli go od czołówki krajowej – mówi prezes Gorców, Józef Guzik. – Zrozumiał, że tylko systematyczną pracą może osiągać dobre wyniki. Podjął się jej zaraz po zakończeniu czempionatu i od razu widać efekty jego pracy. Wybrał dobrą drogę, co potwierdzają wyniki uzyskiwane zarówno w turniejach kadetów, juniorów jak i seniorów.
W Radomsku Magulski zajął pierwsze miejsce w grupie, pokonując kolejno: Dawida Chmielnickiego (Ostrów Maz.) 3:2, Jakuba Wąsickiego (Łask) 3:1 i w bardzo ważnym pojedynku Wojciecha Gronowskiego (Chełmno) 3:0. Już wtedy wyszedł z grupy, ale potrzebował wygrać jednego seta, w ostatnim grupowym pojedynku z Tomaszem Tomaszukiem (Pogoń Siedlce), by wyjść z pierwszego miejsca. Wygrał dwa.
W turnieju głównym o wejście do ósemki rozprawił się z Sebastianem Jemilianowiczem (Wierzbięcin) 4:2. Do puli medalowej nie dopuścił go wspomniany już Dugiel.
Stefan Leśniowski










