Podhale było jednym z faworytów turnieju. Tymczasem już w pierwszym meczu trafiło na Nolet Żabi Róg i...przegrało. Nowotarżanki przystąpiły do meczu mocno spięte i praktycznie nic im nie wychodziło. Brakowało zespołowości, dokładnych podań. Akcje były rwane, nie miały tempa. Nie było w zespole zawodniczki, która potrafiłaby uspokoić grę, wziąć ciężar gry na swoje barki. Mimo to, po błędach rywalek nowotarżanki miały sytuacje bramkowe, ale nie potrafiły ich wykorzystać.
- Dziewczyny zagrały z sercem, ale brakowało osoby odpowiedzialnej za grę. Brakowało wodzireja – powiedział kierownik drużyny Podhala, Włodzimierz Mamak.
Bano się, że porażka na „dzień dobry” podłamie dziewczęta i w kolejnym meczu nie pokażą tego co potrafią. Opanowały nerwy i z Wierzchowem zagrały zdecydowanie lepiej, a przede wszystkim skuteczniej. Dziewczęta chciały się zrehabilitować za wypadek przy pracy i niemal gryzły parkiet.
Podobnie było nazajutrz w meczu z gdańszczankami. Nowotarżanki pokazały góralski charakter. Zagrały z zębem, chociaż gdyby miały lepiej nastawione celowniki, to wynik mógłby bardziej okazalszy. – Zagrały dziewczęta piłeczką, podaniami. Przeważały i ani przez moment nasze zwycięstwo nie było zagrożone – twierdzi Włodzimierz Mamak.
W ostatnim meczu góralki zmierzyły się z Jedynką. Był to pojedynek o tytuł wicemistrza kraju. Wcześniej Nolet ograł Jedynkę i wywalczył mistrzowską koronę. Podopieczne Arkadiusza Pysza nie sprostały unihokeistom z Trzebiatowa i musiały zadowolić się brązowymi krążkami.
- Przeciwnik był do wzięcia, ale zabrakło zimnej krwi w decydujących momentach. Cieszę się z brązowego medalu, bo wszystkie dziewczęta wracają zdrowe, nikt nie nabawił się kontuzji – mówi kierownik Włodzimierz Mamak.
MMKS Podhale Nowy Targ – Nolet Żabi Róg 2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
Bramki dla Podhala: Kłak 2.
MMKS Podhale Nowy Targ – WSU Wierzchowo 5:2 (2:0, 1:2, 1:0)
Bramki dla nowotarżanek: Klak 4, Lech.
MMKS Podhale Nowy Targ – Energa Osowa Gdańsk 3:1 (1:0, 1:0, 1:1)
Bramki dla MMKS: Florczak 2, Łojek.
MMKS Podhale Nowy Targ – Jedynka Trzebiatów 1:3 (0:1, 1:2, 0:0)
Bramka dla góralek: Mamak.
MMKS Podhale: Młynarczyk (Jagieła); Lech – Łojek, Lasyk – Kowalczyk, Serafińska – Szeliga; Kłak – Mamak – Sowa, Fryźlewicz – Florczak – Kowalczyk, Różańska – Florek – Podlipni. Trener Arkadiusz Pysz.
W innych meczach:
Jedynka – WSU 8:1,
Energa – Nolet 0:6,
Jedynka – Energa 4:0,
Nolet - WSU 5:0,
Jedynka – Nolet 1:8,
Energa – WSU 4:1.
LP |
DRUŻYNA |
MECZE |
PUNKTY |
BRAMKI |
|---|---|---|---|---|
1 |
Nolet | 4 |
8 |
24-3 |
2 |
Jedynka | 4 |
6 |
16-10 |
3 |
MMKS Podhale | 4 |
4 |
11-11 |
4 |
Energia | 4 |
2 |
5-14 |
5 |
WSU | 4 |
0 |
4-22 |
Stefan Leśniowski










