14.03.2009 | Czytano: 1119

Najszybszy pociąg świata

Justyna Kowalczyk utrzymuje wysoka formę z tak dla niej udanych mistrzostw świata w biegach narciarskich z Liberca. W rozgrywanym w Trondheim biegu na 30 km techniką klasyczną, w biegu zaliczanym do Pucharu Świata, zajęła drugie miejsce. 21 razy stawała już na „pudle” PŚ. Kowalczyk, dzięki bonifikatom, odrobiła 20 punktów w klasyfikacji generalnej do Słowenki i traci do niej 91 "oczek".

Polka rozpoczęła bieg od mocnego akcentu, biegnąc cały czas w czołówce. Zdobyła 15 punktów bonusowych do klasyfikacji generalnej PŚ, gdyż jako pierwsza zameldowała się na tzw. lotnym finiszu zlokalizowanym na 9,3 km. Liderka „generalki”, Słowenka Petra Majdic wywalczyła 5 punktów.

Serca polskich kibiców wystawione zostały na nerwową próbę, po tym jak na jednym ze zjazdów Kowalczyk upadła i straciła kilka cennych sekund. Wtedy okazało się, ze jest bardzo mocna. Szybko doszlusowała do czołówki. jednak potrafiła szybko doszlusować do czołówki. Kłopoty miały także największe rywalki Polki. Saarinen długo nie mogła znaleźć nart w strefie zmian, a Majdic ich po prostu nie miała. Zaspał jej sztab techniczny.

Drugi lotny finisz zlokalizowany został na 16,8 km. Kowalczyk znowu była najszybsza i zarobiła kolejne 15 punktów. Druga była Norweżka Therese Johaug, a trzecia Saarinen. Majdic biegła daleko z tylu.

7,5 km przed metą na czele znajdowała się trójka - Kowalczyk, Johaug i Stoermer Steira. Finisz to wielki popis absolwentki zakopiańskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Zaatakowała na podbiegu i zgarnęła po raz trzeci 15-punktowy bonus. W sumie dzięki tym bonifikatom uzyskała aż 30 punktów przewagi nad Saarinen i 40 nad Majdic.

Trzy km przed metą Kowalczyk w tempie najszybszego pociągu świata odjechała rywalkom, ale…Majdic jak cień za nią podążała. Słowenka zdołała na kilometr przed metą wyjść na czele stawki i nie dała się już wyprzedzić Kowalczyk, która musiała na ostatnich metrach musiała odpierać ataki Steiry i rewelacyjnie biegnącej Japonki Masako Ishidy.

Stefan Leśniowski

Komentarze





reklama