- Wisły nie trzeba rekomendować – twierdzi trener Piątki, Wojciech Polak. – Wygrana na wyjeździe to ogromny sukces mojego zespołu. Zwłaszcza w grupie chłopców.
Świetna gra całego zespołu przynosiła zasłużone zwycięstwo. Pierwsza połowa nie wróżyła wysokiej wygranej. Zawodnicy z Krakowa wygrali tę cześć 29:25. Po przerwie trener Wojciech Polak wysłał do boju swoich najwyższych zawodników. Maciek Trzciński, Jan Zwijacz i Maks Senio wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów. Zawodnicy ci, w drugiej połowie zdobyli łącznie 42 punkty z 51 całej drużyny. Dzięki przewadze wzrostu całkowicie zdominowali obie deski. Tradycyjnie świetnie na rozegraniu zagrał Kamil Pierwoła. Wszystkich zawodników trzeba pochwalić za zaangażowanie i serce.
- Walka do końca się opłaciła, bo mecz nie rozpoczął się po naszej myśli. Dopiero w drugiej połowie odwróciliśmy losy pojedynku. Kluczem do zwycięstwa była świetna gra w obronie. Podwajaliśmy ich najlepszego gracza, który nie mógł sobie pograć. Agresywną grą wymusiliśmy u rywala mnóstwo strat. Wygraliśmy obie deski, na których brylowali: Trzciński, Zwijacz i Senio. Wykonali kapitalna robotę – mówi trener Wojciech Polak.
Nowotarscy koszykarze dotychczas grali tylko na wyjazdach i zgarnęli w nich komplet punktów. To świetny prognostyk przed rundą rewanżową we własnej hali.
TS Wisła Kraków - UKS Piątka Nowy Targ 56:76 (22:20, 7:5, 10:24, 19:27)
UKS Piątka: Bryniarski, M. Leja, Trzciński 35, Burdyn, J Żmuda 3, P. Leja 2, Zwijacz 14, Szymański, Górowski 2, Balakowicz, Pierwoła 5 (1x3), Senio 13. Trener Wojciech Polak.
Stefan Leśniowski










