Pierwsza kwarta potwierdziła obawy. Koszykarze z Wieliczki znaleźli sposób na „strzelbę” górali Trzcińskiego. Potrafili skutecznie go powstrzymać. Regis rozpoczął od mocnego uderzenia. Po 5 minutach gry prowadził już 14:2 Trener Polak poprosił o czas i wprowadził do gry – jak się później okazało - "czarnego konia". Jan Zwijacz, bo o nim mowa, zadebiutował w barwach UKS Piątka Nowy Targ. Pochodzący z Zakopanego koszykarz opanował deski i był zawodnikiem świetnie wspomagającym Trzcińskiego w ofensywie. Dzięki kilku skutecznym akcjom duetu Trzciński - Zwijacz nowotarżanie odrobili straty przegrywając pierwszą kwartę 10:21.
W drugiej gra się wyrównała. Punkty dla Piątki zdobywali niezawodni Żmuda i Pierwoła, ale na koniec pierwszej połowy manko nowotarżan wynosiło 9 „oczek”.
Po zmianie stron obraz gry zmienił się na korzyść Piątki. Nowotarżanie znacznie poprawili skuteczność, a w obronie skutecznie powstrzymali lidera drużyny z Wieliczki Filipa Całkę, który w całym meczu zdobył tylko 2 punkty. Zaczął punktować Senio (kolejna dwucyfrowa zdobycz), w dalszym ciągu świetnie współpracowali Trzciński z Zwijaczem (rewelacyjny debiut; 15 punktów). Agresywna obrona i skuteczna gra w ataku pozwoliła na wyrównanie wyniku, a w miarę upływu czasu zwiększała się .
UKS Regis Wielkiczka - UKS Piatka Nowy Targ 55:73 (21:10, 14:16, 8:21, 12:26)
Piątka: Rokicki, M. Leja, Senio 14, Trzcińśki 26 (1x3), Burdyn 2 , Żmuda 7 (1x3) , P. Leja, Szymański, Górowski, Balakowicz, Pierwoła 9 (1x3), Zwijacz 15. Trener Wojciech Polak.










