W polskim zespole narodowym znalazły się trzy zawodniczki MMKS Podhale Nowy Targ – Magdalena Krzystyniak, Magdalena Siuta i Karolina Piekarczyk. Zespołem kierować będą nowotarżanie - trenerzy Arkadiusz Pysz i Jacek Michalski, menadżer Dominik Siaśkiewicz oraz Piotr Jarząbek (masażysta).
- Naszym celem jest awans do mistrzostw świata – mówi menadżer reprezentacji Polski, Dominik Siaśkiewicz. – Niestety w poprzednim czempionacie zabrakło nam 90 sekund, by uzyskać automatyczny awans. Kto jest faworytem? Trudno coś konkretnego powiedzieć o mocy naszych rywali, bo kobiecy unihokej dynamicznie się rozwija. Te reprezentacje, które kiedyś były do ogrania na jednej nodze zrobiły ogromny postęp. W grupie faworytów jest nasza drużyna narodowa, ale także Estonki i Słowaczki. Nie sądzę, by Austriaczki zamieszały w tym gronie, a także zaczynające przygodę z unihokejem Słowenki. Czarnym koniem mogą okazać się Węgierki. Obserwowałem ich drużynę podczas mistrzostwa świata juniorek i muszę przyznać, że zrobiła na mnie duże wrażenie. Super grały dziewczęta. Nie wiem ile zawodniczek z tej drużyny znajdzie się w seniorskim teamie i jak się zaadoptują. Gdyby odnalazły się w seniorkach, to będzie to naprawdę trudny rywal do przejścia. Nasza drużyna przygotowań nie miała. Wyboru trenera dokonano dopiero we wrześniu. Dziewczęta miały być sprawdzone w listopadowym turnieju międzynarodowym, ale z różnych przyczyn się nie odbył. Odwołano też zgrupowanie po świętach, bo niektóre zawodniczki nie znalazły na nie czasu. W miniony weekend odbyła się konsultacja kadry z udzielam 30 unihokeistek. W drużynie zaszło niewiele korekt w porównaniu z poprzednim czempionatem. Dziewczyny wiedzą co mają grać i sadzę, że zdołają znaleźć się w trójce, która wywalczy awans do mistrzostw świata.
Nie tylko w Polsce odbędą się turnieje kwalifikacyjne. W Hiszpanii grać będzie druga europejska grupa. Oprócz gospodyń o prawo gry w mistrzostwach świata walczyć będą drużyny narodowe Danii, Niemiec, Holandii i Włoch. Grupa „Azja i Oceania” rozgrywać będzie mecze w Australii, a amerykańska w Kanadzie. Z europejskich grup trzy najlepsze zespoły kwalifikują się do czempionatu globu, a z podstałych grup tylko zwycięzcy dwumeczów Japonia – Singapur i USA – Kanada. Dołączą one do ósemki - Szwecja, Szwajcaria, Finlandia, Czechy, Łotwa, Rosja, Norwegi i Australia – która w poprzednich mistrzostwach zapewniła sobie start w Szwajcarii.
Reprezentacja Polski wystąpi w składzie: bramkarze – Klaudia Jaczewska, Mariola Szarmach; obrońcy - Bogna Zielenkiewicz, Małgorzata Pazio, Natalia Orkisz, Hanna Samson, Julia Jurkowska; napastnicy - Agata Kolesińska, Maja Stenka, Irena Mroch, Adrianna Kwiecińska, Agata Plechan, Martyna Rzepka, Magdalena Siuta, Magdalena Krzystyniak, Karolina Dutkiewicz, Marta Stachowiak, Karolina Piekarczyk, Natalia Łęgowska, Elżbieta Piotrowska.
Reprezentacja zagra kolejno z:
Słowenią ( 2.2 – godz. 20),
Austrią ( 3.2 – g.20),
Estonią (4.2 – g.20),
Węgrami (5.2 –g.20) ,
Słowacją (6.2 –g.15).
Stefan Leśniowski










