17.02.2009 | Czytano: 1112

Powrót po 14 latach

Alpejski Puchar Europy po 14 latach nieobecności wraca do Zakopanego. W środę 18 lutego zawody w slalomie kobiet zostaną rozegrane na stoku Harenda.

Decyzja o przyznaniu Zakopanemu organizacji zawodów z cyklu Pucharu Europy zapadła 16 mają 2008 roku we francuskim Annecy, gdzie odbyło się posiedzenie alpejskiej komisji PE FIS. Stało się jasne, że czołowe slalomistki starego kontynentu wystartują w Zakopanem. Natychmiast po przyznaniu Zakopanemu organizacji zawodów PE zawiązał się przy Tatrzańskim Związku Narciarskim Komitet Wykonawczy, a na jego czele stanął wiceprezes TZN Andrzej Karpiel.

Po raz ostatni zawody tej rangi odbyły się pod Tatrami 14 lat temu. Puchar Europy w slalomie kobiet rozegrany został wtedy na stoku Nosala 18 i 19 lutego 1995 roku.

Wygrała je Austriaczka Elfi Eder. Natomiast jedyna edycja Pucharu Świata w naszym kraju, odbyła się też na Nosalu 6 marca 1974 roku w konkurencji slalomu mężczyzn. Zwyciężył w nich Hiszpan Francisco Fernandez Ochoa. Nasz najlepszy alpejczyk Andrzej Bachleda zajął w nim 6. miejsce. Obecnie stok Nosala wykorzystywany jest wyłącznie do celów komercyjnych. Szkoda, bo walory tego stoku wychwalał sam Ingemar Stenmark, najlepszy alpejczyk wszechczasów. Dobrze, że w ostatnim czasie zbudowano w Zakopanem stację narciarską, której stok spełnia kryteria do rozgrywania zawodów wysokiej rangi. W środę na Harendzie wystartują reprezentantki 14 krajów w tym trójka naszych zawodniczek uczestniczek niedawno rozegranych MŚ: Agnieszka Gąsienica Daniel, Katarzyna Karasińska i Aleksandra Kluś. Po niezłym występie Karasińskiej i Kluś na MŚ w slalomie nasze alpejki powinny odegrać w tych zawodach PE znaczące role.

Program zawodów 18.02.2009 (środa)
– pierwszy przejazd 10,00,
- drugi przejazd 13.00,
- zakończenie zawodów ceremonia nagradzania zwycięzców 14.30.


Ryb

Komentarze





reklama