08.03.2026 | Czytano: 858

MPJ. Na tarczy

Juniorzy starsi skrzyżowali dzisiaj kije z rówieśnikami z Katowic. Po słabym początku, jeszcze w pierwszej tercji wrócili do gry. A potem...



 
Katowiczanie prowadzili już 2:0 w 12 minucie i 40 sekundzie. 10 sekund później Zaręba pokonał bramkarza gospodarzy i górale złapali kontakt. 10 sekund przed końcem pierwszej odsłony „Szarotki” doprowadziły do wyrównania. Ba, zaraz po rozpoczęciu gry po przerwie, w 108 sekundzie, objęły prowadzenie. Długo im się nie cieszyli. Przekonały się, że gra faul nie popłaca, bo za to spotyka kara w postaci strat goli. Właśnie gry w osłabieniu sprawiły, iż górale stracili dwa gole i po 40 minutach mieli bramkowe manko.
 
Nowotarżanie w trzeciej odsłonie nie  odrobiły strat. Więcej dali  sobie wbić kolejne gole i wracają z Katowic z bagażem siedmiu  straconych goli. Przyjezdni odpowiedzieli golem i… na 40 sekund wycofali bramkarza  w 58 minucie.
 
AM GIEKSA Katowice - MMKS Podhale Nowy Targ 7:4  (2:2, 2:1, 3:1)
1:0 Olifirczuk – Bukowski (8:59)
2:0 Olifirczuk – Centkowski (12:40)
2:1 Zaręba – Błach (12:52)
2:2 Kopytko – Sawczanka (19:50)
2:3 Melniczuk – Błach (21:48)
3:3 Strojny – Olifirczuk – Domalewski (24:56 w przewadze)
4:3 Olifirczuk – Domalewski – Strojny (36:06 w przewadze)
5:3 Bukowski – Olifirczuk – Domalewski (51:04)
6:3 Olifirczuk – Domalewski – Bukowski (54:50)
6:4 Kolendowicz – Melniczuk – Gudych (56:01)
7:4 Domalewski – Olifirczuk – Bukowski (56:24)
GIEKSA: Kowalik- Wanat, Szybalski, Marczak, Hornik, Kamianicki – Stelmach, Centkowski, Olifirczuk, Bukowski, Hennek – Kowalczyk, Strojny, Galusek, Domalewski, Orzechowski. Trener Adrian Parzyszek.
Podhale: Carenko – W. Węglarczyk, Gach, Błach, Gudych, Sawczanka – Melniczuk, Tkaczenko, Budzyk, Jastrzębski, Zaręba – Kopytko, Kolendowicz.   Trener Marcin Horzelski.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama