Rezultat 1:0 utrzymywał się aż do 19 minuty. Wówczas goście doprowadzili do wyrównania. 35 sekundzie drugiej odsłony górale stracili kolejnego gola, a w 24 minucie przyjezdni prowadzili już 3:1. Oba gole była autorstwa obcokrajowca w barwach Janowa Kozlowskiego. Czekaliśmy na odpowiedź Nowotarżan. Niestety nie doczekaliśmy się. Nawet gier w przewadze nie potrafili zamienić na bramkę. Mało tego w 57 minucie przyjezdni dorzucili czwartego gola i mogli ze spokojem czekać na końcową syrenę.
MMKS Podhale Nowy Targ – Naprzód Janów Katowice 1:4 (1:1, 0:2, 0:1)
1:0 Kolendowicz – Zaręba (5:28)
1:1Niemczyk – Panasiuk – Pyrih (19:00)
1:2 Kozlowski (20:35)
1:3 Kozlowski – Panasiuk – Pyrih (23:57)
1:4 Czopor – Chrobociński (56:32)
MMKS Podhale: Carenko (31:45 Odrzywołek) – Błach, Gudych, Kopytko, Jastrzębski, Rusnak – Kolendowicz, Bryniarski, Łojas, Żółtek, Tkaczenko – Sawczanka, W. Węglarczyk, Melniczuk, Duda, Czyrkin – Zaręba, P. Węglarczyk, Gach. Trener Marcin Horzelski.
Naprzód: Ciućka – Pyrih, Kruszyński, Kozlowski, Bednarek, Panasiuk – Jaromon, Niemczyk, Chrobociński, Nakonieczny, Czopor – Słomnicki, Apiacionak, Konieczka, Bulas, Bajer. Trener Grzegorz Klich.
Stefan Leśniowski










